Reforma PIP 2.0. Naprawdę chcemy abolicji dla przedsiębiorców łamiących prawo pracy? [opinia]
Jeśli reforma Państwowej Inspekcji Pracy faktycznie pójdzie w kierunku łagodzenia dolegliwości dla firm, w których stwierdzi się nieprawidłowości, to będzie zachętą do łamania prawa pracy. Gdyby narracja o rezygnacji ze „skutków wstecznych” okazała się po prostu rezygnacją z natychmiastowej wykonalności decyzji, inspektora, to cała procedura przypominałaby tę stosowaną od lat przez ZUS.