Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Zakaz wjazdu trującym autem musi objąć mieszkańców strefy

1 grudnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Bartosz Piłat: Miasta, które chcą ograniczyć emisję spalin na swoim terenie, już teraz powinny zaczynać prace nad strefami czystego transportu

fot. Materiały prasowe

Bartosz Piłat, ekspert Polskiego Alarmu Smogowego ds. polityk transportowych

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce, żeby strefy czystego transportu (SCT) były w większych miastach obowiązkowe. Jednak przedstawiony do konsultacji projekt zakłada, że zakazy wjazdu do strefy nie będą obowiązywać mieszkańców. Tymczasem wiele organizacji, w tym PAS, przekonuje, że również samochody mieszkańców powinny zostać objęte obostrzeniami, bez tego bowiem nie ma szans na obniżenie emisji spalin w mieście. Dlaczego?

Jeśli znowelizowana ustawa o elektromobilności nie obejmie mieszkańców strefy, najlepiej od razu wyrzucić ją do kosza. Będzie jedynie listkiem figowym ministerstwa, natomiast nie przyczyni się do poprawy jakości powietrza w miastach. Według krakowskich pomiarów 60 proc. pojazdów poruszających się po mieście należy do mieszkańców. Szacunki warszawskie mówią o dwu autach na trzy jeżdżących po mieście.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.