Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Bruksela wrzuca wyższy bieg ochrony klimatu

Pakiet legislacyjny zaprezentowała wczoraj przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Pakiet legislacyjny zaprezentowała wczoraj przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Komisja Europejska zaproponowała nowe regulacje klimatyczne, by przyspieszyć redukcję emisji. Od 2026 r. opłatami za CO2 mają być objęte paliwa dla transportu i do ogrzewania budynków

– Nasza gospodarka oparta na paliwach kopalnych osiągnęła swój limit – mówiła podczas prezentacji w środę pakietu legislacyjnego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. W jego centrum jest rozszerzenie systemu uprawnień za emisje. KE chce za pomocą ETS obniżyć pulę emisji i zwiększyć tempo ich redukcji, tak aby osiągnąć przyjęty cel 55 proc. do 2030 r. Tak jak pisaliśmy 5 lipca, KE chce objąć opłatami za CO2 nowe sektory – poza transportem drogowym i budynkami, które mają podlegać odrębnemu systemowi, płacić za emisje ma żegluga morska. Obciążone – na skutek wygaszenia do 2028 r. darmowych pozwoleń dla sektora – ma zostać też lotnictwo. Jak podkreślała wczoraj Ursula von der Leyen, ten system sprawdził się w przemyśle i energetyce, przyczyniając się do ograniczenia emisji z tych sektorów. Tymczasem emisje z transportu wciąż rosną, a z budynków poziom pozostaje stabilny.

Ekspansji ETS towarzyszyć ma śrubowanie obowiązujących w poszczególnych sektorach celów klimatycznych oraz norm emisyjności. Zgodnie z zaprezentowanymi planami do 2035 r. unijny transport drogowy ma stać się w pełni neutralny klimatycznie. Do końca dekady emisje z aut pasażerskich mają zostać zredukowane o 55 proc. (do tej pory miało to być 37,5 proc.), zaś w przypadku pojazdów dostawczych – o 50 proc. (wcześniej 31 proc.). Wraz z ograniczaniem obecności na drogach aut z silnikami spalinowymi rozwijana ma być infrastruktura dla pojazdów elektrycznych i wodorowych. Już do 2025 r. ma powstać pierwszy milion finansowanych ze środków publicznych stacji do ładowania e-aut, do 2030 r. ma ich być 3,5 mln, a w ciągu kolejnej dekady ich liczba ma się potroić.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.