Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Pakiet klimatyczny może zaszkodzić przemysłowi

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W czasie panelu poświęconego II Pakietowi Klimatycznemu UE na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach podkreślano, że unijne działania związane z ochroną klimatu i redukcją dwutlenku węgla mogą być szkodliwe dla przemysłu

Maciej Grabowski, minister środowiska, przypomniał, że przy wprowadzeniu pierwszego pakietu klimatycznego przedsiębiorcy obawiali się zwiększenia kosztów energii. Tymczasem ceny energii spadły. W efekcie dzisiaj decyzje inwestycyjne związane z tworzeniem nowych mocy podejmowane są z trudnością i to zarówno w odniesieniu do odnawialnych źródeł energii, gazu, jak i energetyki węglowej.

Maciej Grabowski podkreślił, że choć obowiązuje pakiet klimatyczno-energetyczny, to w naszym kraju notujemy wzrost gospodarczy. Minister środowiska zapewnił, że wypełniamy cele pierwszego pakietu klimatycznego i to niższym kosztem, niż się spodziewano.

Jednocześnie zaznaczył, że zakładana 40-proc. redukcja emisji dwutlenku węgla do 2030 roku jest celem zbyt ambitnym i dla naszej energetyki - szczególnie w jej obecnym stanie -bardzo trudnym.

Minister wyraził pogląd, że polityka klimatyczna Unii zostanie złagodzona. Powód: w obliczu trudności gospodarczych zagadnienia związane z ochroną klimatu zaczynają mieć mniejsze znaczenie. Mimo to cele klimatyczne będą realizowane.

Andrzej Balcerek, prezes zarządu Górażdże Cement SA, wskazał na niemożliwe do przewidzenia i rosnące ceny uprawnień emisyjnych. Jak podkreślił, nawet w najnowocześniejszych polskich cementowniach przy oszczędnych procesach technologicznych wyprodukowanie 1 tony cementu z kamienia wapiennego wymaga 100 kWh energii, co jest jednym z najniższych wskaźników w Europie. Podobnie na tle standardów światowych ma się poziom emisji dwutlenku węgla, a także poziom zużycia paliw alternatywnych. Prezes Andrzej Balcerek stwierdził, że nie można zrobić więcej dla poprawy efektywności, ponieważ obecnie nauka nie zna lepszych technologii. Jednocześnie wyraził pogląd, że jeżeli cena uprawnień dojdzie do 25 euro za tonę dwutlenku węgla, to produkcja stanie się nieopłacalna, a cement zaczniemy importować spoza Unii Europejskiej.

Poziom rozwoju przemysłu zależy od innowacyjnych rozwiązań, które mogą się rodzić tylko we współpracy nauki z przemysłem - podsumował Balcerek.

Także przy innych okazjach wyrażane są obawy związane z II Pakietem klimatycznym UE. Zdaniem Janusza Steinhoffa, byłego wicepremiera i ministra gospodarki, rozpoczęcie działań od bardzo ambitnego pakietu klimatyczno-energetycznego bez oglądania się na skutki nakłada na Europę duże koszty, które mogą nie przynieść spodziewanych efektów. Janusz Steinhoff wyraził obawy, że cele dotyczące emisji dwutlenku węgla w Europie dotkną gospodarki poszczególnych krajów w zróżnicowany sposób i zdecydowanie Polska będzie płacić najwyższą cenę. Jego zdaniem zmniejszenie emisji w Polsce w najbliższej przyszłości będzie można osiągnąć dzięki modernizacji sektora produkującego energię elektryczną. To najbardziej skuteczny sposób redukcji emisji CO2 w polskich warunkach.

Janusz Steinhoff wyraził przekonanie, że wprowadzanie nowych technologii, przykładowo instalacji CCS, musi być uzasadnione. Chodzi o to, że CCS to nowoczesna technologia, ale jednocześnie bardzo droga. Opłaca się jedynie w określonych warunkach, a konkurencja w gospodarce światowej powinna wynikać ze wspólnie przyjętych standardów działania i ochrony środowiska.

Krzysztof Tomaszewski

@RY1@i02/2014/093/i02.2014.093.00000130b.801.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.