Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Klimatyczna gra na dwa fronty

Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Walka o unijny pakiet Fit for 55 toczy się w negocjacjach kuluarowych, ale i na arenie wewnętrznej, gdzie każda próba zmiękczenia stanowiska rządu jest kontrowana przez Solidarną Polskę

Unijni liderzy uzgodnili w zeszłym tygodniu pięć kolejnych regulacji z pakietu Fit for 55. Ustalenia dotyczą m.in. budzących największe kontrowersje w Polsce norm dla aut oraz nowego systemu ETS i będą podstawą do negocjacji między państwami a Parlamentem Europejskim. Samo przyjęcie wytycznych - wymagających poparcia kwalifikowanej większości stolic - to sygnał, że dla forsowania danego elementu Fit for 55 jest w UE masa krytyczna.

Porozumienie dotyczy także wycofania ze sprzedaży w 2035 r. aut z silnikami spalinowymi. Nie powiodły się próby przeciwników zakazu, żeby podważyć zasadniczy cel lub choćby opóźnić termin jego realizacji do 2040 r. Jak podała minister klimatu Anna Moskwa, Polska wyraziła w głosowaniu stanowczy sprzeciw wobec przyjętego stanowiska. Minister twierdzi, że rynki i społeczeństwa nie są gotowe na deklarację jakiejkolwiek daty. Ważyć będą się jeszcze losy silników hybrydowych i opartych na paliwach syntetycznych. O ich potencjalnym dopuszczeniu do dalszej sprzedaży miałyby zadecydować wyniki przeglądu zrealizowanego do 2026 r. przez Komisję Europejską, która dziś jest sceptyczna. Warszawa zagłosowała przeciw przyjętemu stanowisku, mimo że na zeszłorocznym szczycie klimatycznym w Glasgow podpisała deklarację o dążeniu do eliminacji ze sprzedaży aut innych niż zeroemisyjne najpóźniej do 2040 r., a do 2035 r. na wiodących rynkach. Na podpis nie zdecydowały się wówczas m.in. Niemcy i Francja.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.