Długie pranie, ale pieniądze nadal brudne
Obowiązujące na świecie regulacje służące przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu są niedoskonałe. W efekcie rokrocznie temu procederowi poddawane jest między 715 mld a 1,87 bln euro. To kluczowe wnioski z raportu „The global framework for fighting financial crime” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte oraz Instytut Finansów Międzynarodowych (IIF). Autorzy opracowania zwracają uwagę na trzy kluczowe kwestie.
Po pierwsze, należy zwrócić uwagę na systemową stabilność i społeczne skutki przestępstw finansowych. Deloitte i IFF spostrzegają, że zmiany przepisów wprowadzone w następstwie światowego kryzysu bankowego na pewno zwiększyły stabilność międzynarodowego systemu finansowego. Mimo to w Unii Europejskiej przechwytywanych jest zaledwie mniej niż 1 proc. nielegalnych przepływów finansowych. „To wszystko oddziałuje na najbardziej wrażliwe grupy społeczne, często prowadząc do wykluczenia finansowego. Skorumpowani urzędnicy państwowi okradają budżety swoich krajów i zmniejszają zdolność rządów do finansowania usług publicznych, takich jak opieka zdrowotna i bezpieczna infrastruktura miejska” – czytamy w opracowaniu.
Po drugie, spada skuteczność zwalczania przestępczości finansowej. Choć państwa przeznaczają na walkę coraz większe zasoby – i ludzkie, i technologiczne, i ekonomiczne – to proceder wcale nie jest w odwrocie. Przestępcy znajdują coraz to nowe metody unikania odpowiedzialności i rozszczelniania systemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.