Dziennik Gazeta Prawana logo

Bankier (i właściciel) Ameryki

Karykatura J.P. Morgana 
jako byka z Wall Street 
puszczającego bańki nadmuchanych akcji 
dla chętnych inwestorów, 1901 r.
Karykatura J.P. Morgana 
jako byka z Wall Street 
puszczającego bańki nadmuchanych akcji 
dla chętnych inwestorów, 1901 r.BEW / fot. Niday Picture Library/Alamy Stock Photo/BE&W
10 stycznia 2025

Stany Zjednoczone własnego banku centralnego dorobiły się dopiero w XX w. Wcześniej nie był konieczny, bo przecież Amerykanie mieli J.P. Morgana

Elon Musk nie ukrywa, że zamierza diametralnie zmienić USA. Zważywszy na to, że kontroluje firmy, których kapitalizacja rynkowa w 2023 r. szacowana była na 950 mld dol. (tyle co 3,2 proc. PKB Stanów Zjednoczonych), można to brać na poważnie. O co mu chodzi? O własną fortunę czy o przebudowanie całego Zachodu? Kiedy półtora stulecia temu najbogatszy człowiek ówczesnej epoki John Pierpont Morgan stał się opoką amerykańskich prezydentów, odpowiedź była prostsza. Bogacz pragnął, by Stany Zjednoczone zdominowały globalną gospodarkę, ponieważ amerykańską miał już w kieszeni.

Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.