Siła polskiej gospodarki zaczyna się od polskich firm
Polska gospodarka znajduje się w wyjątkowej sytuacji: rozpoczyna się czas ogromnych wydatków na infrastrukturę i przemysł. Przed nami inwestycje w transport, energetykę, bezpieczeństwo państwa – a w tle rysuje się odbudowa Ukrainy.
Oceniając unikalny rozmiar tych inwestycji, nie zastanawiajmy się tylko nad tym, kto je zrealizuje, lecz spójrzmy na to z szerszej perspektywy: kto skumuluje marżę, zbuduje aktywa i zwiększy zdolność gospodarczą Polski na kolejne 20–30 lat. Mamy okazję na zbudowanie polskich National Champions, którzy nie będą już tylko podwykonawcami firm zagranicznych na największych kontraktach, ale będą mieli własne doświadczenie i referencje z megaprojektów.
Duże referencje rodzą się na dużych kontraktach. Jeśli polscy przedsiębiorcy nie mają do nich dostępu, jeśli warunki udziału w największych zamówieniach publicznych nie uwzględniają możliwości polskich wykonawców i realiów rynku właściwego, to nie są w stanie rozwinąć swoich możliwości i zbudować sobie portfolio dającego możliwość ubiegania się o największe inwestycje, w tym poza granicami kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.