Dziennik Gazeta Prawana logo

Protesty o wiele miesięcy opóźniają inwestycje. UZP szykuje zmiany w przepisach

W 2021 r. było ponad 3,8 tys. odwołań do KIO, w 2025 r. już prawie 6 tys.
W 2021 r. było ponad 3,8 tys. odwołań do KIO, w 2025 r. już prawie 6 tys.Agencja Wyborcza.pl / fot. Cezary Aszkiełowicz/Agencja Wyborcza.pl
23 lutego, 21:00

Odwołania paraliżują przetargi na realizację dużych inwestycji. Urząd Zamówień Publicznych szykuje zmiany, które mają ograniczyć problem. Planowany jest m.in. wzrost opłat za złożenie protestu.

Jedno z przykładowych postępowań to warta ponad 5 mld zł przebudowa linii Rail Baltica z Białegostoku do Ełku. Choć przetarg na gruntowną modernizację tego odcinka wraz z dobudową drugiego toru ogłoszono na początku 2025 r., do podpisania umowy jeszcze długa droga. Konsorcjum Mirbudu z Torpolem, które jesienią zostało wskazane jako zwycięzca postępowania, następnie zostało odrzucone po protestach konkurencji w Krajowej Izbie Odwoławczej. W poniedziałek konsorcjum ogłosiło, że będzie walczyć o zlecenie w sądzie. KIO wytknęła Mirbudowi, że w ofercie przetargowej pominął informację o nałożeniu kary środowiskowej w wysokości 15 tys. zł w czasie budowy trasy S1. Według konsorcjum w momencie wyboru oferty kara była przedawniona. Marcin Mochocki, wiceprezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, ostrzega, że w razie przeciągającego się sporu inwestor może stracić dotację unijną na przedsięwzięcie.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.