Rozmowy Rosja-Ukraina. W Genewie bez przełomu
Drugiego dnia amerykańsko-rosyjsko-ukraińskich pertraktacji rozejmowych rozmawiano zaledwie przez dwie godziny. Z przecieków wynika, że wielkich postępów w Genewie nie odnotowano ze względu na postawę rosyjskiej delegacji, zwłaszcza jej kierownika Władimira Miedinskiego. Biały Dom tymczasem się spieszy i chciałby doprowadzić do zawieszenia broni na tyle szybko, by temat Ukrainy nie wpływał już na kampanię przed listopadowymi wyborami parlamentarnymi. Czy to ma szansę się udać?
W środę rano Rustem Umierow, sekretarz prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, informował, że negocjacje podzielono na dwie ścieżki: polityczną i wojskową. Grupa wojskowa rozmawiała o monitoringu zawieszenia broni i jego technicznych aspektach. – Wszystkie trzy strony na kierunku wojskowym były produktywne. Wojskowi rozumieją, jak monitorować zawieszenie broni i zawieszenie wojny, jeśli taka będzie wola polityczna. W monitoringu na pewno będzie brała udział strona amerykańska – relacjonował prezydent Wołodymyr Zełenski, który w genewskich rozmowach nie uczestniczył. – Na kierunku politycznym był dialog, uzgodniliśmy kontynuację, ale o takim postępie, jak w kwestiach wojskowych, nie usłyszałem – dodał.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.