Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradca powinien być niezależny

20 lipca 2009

– Przede wszystkim będą one dotyczyły organizacji pracy. Bez wdawania się w szczegóły, mam pomysły na zoptymalizowanie działania poszczególnych zespołów. Wierzę przy tym, że wszystkie projekty zarówno bieżące, jak i te o charakterze strategicznym warto wypracowywać wspólnie z zespołem. Przychodzę po to, by Expandera rozwijać, i wszystkie moje decyzje będą temu podporządkowane.

– Decyzje, które zostały podjęte kilka miesięcy temu, były trudne i bolesne, ale konieczne. Wierzę, że teraz nie ma potrzeby dalszych zmian organizacji.

– Zależy mi bardzo na dalszym umacnianiu marki Expander. To ma być firma, która w pierwszej kolejności przychodzi do głowy zarówno osobom poszukującym konkretnych rozwiązań finansowych, jak i opieki finansowej na różnych etapach życia. Potrzebny do tego jest dalszy rozwój bazy produktowej, żeby dostarczać możliwie pełną ofertę związaną z wszystkimi projektami życiowymi takimi, jak kupno mieszkania czy samochodu, pomnażanie oszczędności, budowanie kapitału na emeryturę czy zapewnienie opieki zdrowotnej. Bardzo ważne jest przy tym, aby Expander pozostał niezależnym doradcą i zawsze stał po stronie klienta. Jednocześnie będę dążył do wypracowania nowego modelu współpracy i budowania długotrwałych relacji z klientami.

– Pomysł na działanie Expandera absolutnie opiera się na niezależnym doradztwie, czyli postępowaniu zawsze w interesie klienta. Nie zamierzam niczego w tym względzie zmieniać. Nie ma nic złego w tym, że pośrednik jest związany z bankiem, ale to jest zupełnie inny model biznesu niż ten, w oparciu o który działa Expander.

– Z punktu widzenia zadań, które stoją przede mną, najważniejsze jest, by Expander się rozwijał. Jeśli uda się osiągnąć ten cel, wartość spółki będzie rosła, przez co będzie stawać się ona atrakcyjnym celem dla potencjalnych inwestorów.

– Powiem wprost – budowa sieci za granicą nie jest w tej chwili priorytetem. Rynek polski jest bardziej stabilny niż rynki ościenne i na nim planuję się skupić.

– To jest pytanie do rady nadzorczej. Ze swojej pespektywy mogę powiedzieć tylko tyle, że potrzebowałem czasu, aby zakończyć projekty realizowane w Lukas Banku i jednocześnie przygotować się do nowych zadań w Expanderze.

– Z ofertą pokierowania Expanderem zwrócili się do mnie inwestorzy, z którymi z sukcesem współpracowałem w Polcardzie. Przedstawili mi propozycję pracy w firmie, w której nie będę czuł ograniczeń realizacji swoich pomysłów i która jednocześnie jest otwarta na współpracę z instytucjami zewnętrznymi. To jest model biznesu, który bardzo mi odpowiada. Podjęcie decyzji przyspieszyło to, że w banku pracowałem we Wrocławiu, a rodzina cały czas mieszka w Warszawie, więc chciałem wrócić do stolicy.

– Jesteśmy na pewno w okolicach dna, ale nie potrafię powiedzieć, czy mamy je już za sobą, czy zbliżamy się do niego. Nastroje konsumenckie Polaków są stosunkowo korzystne na tle innych krajów i to dobrze rokuje na przyszłość. Dla Expandera ważne jest jednak również to, co dzieje się w obszarze oszczędności oraz inwestycji. Najnowsze badania przeprowadzone przez Expandera potwierdzają spadek zainteresowania Polaków odkładaniem pieniędzy w bankach. Jednocześnie coraz więcej osób jest świadomych tego, że bez dobrowolnego oszczędzania będą w fatalnej sytuacji na emeryturze.

e55d12dc-e7c0-4517-b70d-619859e70f2e-38904898.jpg

Fot. Małgorzata Pstrągowska/FOTORZEPA

absolwent Wydziału Zarządzania UW. Od września 2006 r. wiceprezes Lukas Banku. Od 1 sierpnia 2009 r. będzie pełnił funkcję prezesa Expander Advisors. Do 2006 roku zarządzał spółką Polcard, należącą wówczas do funduszu Innova Capital, który jest obecnie właścicielem 60 proc. udziałów w Expanderze

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.