Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncern General Motors sprzedał Masterlease polskim menedżerom

28 czerwca 2018

Mterlease Polska za 700 mln zł została przejęta od Amerykanów przez kadrę zarządzającą oraz Abris Capital Partners

Masterlease Polska, największa w Polsce firma leasingująca samochody, odcięła pępowinę od General Motors, który był jej właścicielem przez dziewięć lat. Przeszła w ręce managementu. To największa tego typu transakcja w Europie Środkowej w ostatnich latach.

Jerzy Kobyliński długo wahał się, czy warto znowu stać się udziałowcem spółki Masterlease Polska.

Dziewięć lat temu sprzedał ją firmie GMAC Financial Services i myślał już nawet o przejściu na wcześniejszą emeryturę. Jednak za namową nowych właścicieli pozostał w spółce na stanowisku prezesa. Kiedy General Motors wpadł dwa lata temu w tarapaty, zamiast czekać, co przyniesie los, swoim współpracownikom dał się namówić na ponowne odkupienie akcji.

Na decyzji zaważyły pogłoski, że w związku z restrukturyzacją koncernu z Detroit firma może zostać nawet zlikwidowana.

Kobyliński przyznaje, że w pierwszej fazie za bardzo nie było pomysłu, jak przeprowadzić transakcję odkupu Masterlease Polska.

- Przecież przy zakupie firmy, której suma bilansowa wynosi miliard złotych, po pieniądze nie idzie się do cioci - mówi Jerzy Kobyliński.

W związku z tym wraz ze swoim byłym wspólnikiem, który był nadal przewodniczącym rady nadzorczej, rozesłali zapytania ofertowe do inwestorów. Zgłosił się do nich Abris, firma zarządzająca funduszami private equity, gotowa zainwestować w przejęcie akcji, ale pod warunkiem, że zostaną spłacone zaciągnięte wcześniej w GMAC Financial Services kredyty.

Rozwiązaniem mogła być emisja obligacji, ale sytuacja była kłopotliwa. Masterlease miała wypuścić papiery po to, żeby spłacić i pozbyć się swojego właściciela. Ale GMAC Financial Services dał Kobylińskiemu zielone światło, mimo że w tym samym czasie już miał na horyzoncie innego inwestora i prowadził z nim nawet mocno zaawansowane rozmowy.

Jak wspomina Kobyliński, Amerykanie w pewnym momencie zrozumieli, że przeprowadzenie transakcji wbrew managementowi będzie trudne i dali za wygraną.

Sprzedaż obligacji za 536 mln zł zorganizowana przez Copernicusa zakończyła się w marcu, a przejęcie akcji od GMAC dokładnie 7 kwietnia.

Kto jest teraz właścicielem? Zarejestrowana w Luksemburgu spółka celowa, jaką do transakcji powołał Abris, a której akcje należą także do dwóch innych funduszy private equity, no i oczywiście managementu. Przy czym większościowy pakiet należy oczywiście do Abris.

- Umowa jest taka, że my nie tylko posiadamy udziały w firmie, ale też prowadzimy przedsięwzięcie. Oczywiście spotykamy się raz na pół roku, żeby opowiedzieć udziałowcom o tym, co zrobiliśmy i jakie mamy plany - mówi Jerzy Kobyliński.

Cel jest taki: spółkę trzeba sprzedać za pięć lat z zyskiem. Teraz na podstawie kapitałów własnych jest warta 450 mln zł, ale już pod względem wartości rynkowej grubo ponad 1 mld zł.

- Czasy kryzysu, które niosą konieczność restrukturyzacji firm, a co za tym idzie także zmian właścicielskich, sprzyjają wykupom menedżerskim - mówi Tomasz Stamirowski, prezes i partner zarządzający firmy Avallon, specjalizującej się w tego typu operacjach.

Według niego w tym roku możemy się spodziewać kolejnych podobnych transakcji, choć raczej będą to przedsięwzięcia na mniejszą skalę.

Szacuje on, że może dojść do skutku nawet ponad 50 transakcji. W poprzednich latach menedżerowie wykupywali od 30 do 50 firm.

@RY1@i02/2010/079/i02.2010.079.000.0010.101.jpg@RY2@

Outsourcing flot firmowych - rynek ciągle się rozwija

Jedną z pierwszych transakcji wykupu menedżerskiego było odkupienie pięć lat temu przez Krzysztofa Olszewskiego Solaris Bus & Coach. Za 82 proc. akcji firmy zapłacił Kredyt Bankowi 54,2 mln zł.

Mniej więcej podobne pieniądze wyłożyli na zakup swoich firm menedżerowie Bipromet i Stomil Sanok. Najwięcej tego typu transakcji oscylowało jednak w okolicach kilku milionów złotych. Związane były one z prywatyzacją firm.

Pracownicy i menedżerowie odkupili m.in. od NFI Foksal Zakłady Chemiczne Organika - Azoty, a od NFI Hetman - Fabrykę Dywanów Kowary.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.