Miliardowy przekręt zrujnował opinię UBS
Dwa miliardy dolarów - tyle według wstępnych szacunków stracił szwajcarski bank UBS na nieautoryzowanych transakcjach jednego ze swoich traderów.
To największa taka afera od sprawy Jerome’a Kerviela, który trzy lata temu o mało nie doprowadził do upadku francuskiego Societe Generale, a zarazem tyle, ile Szwajcarzy zamierzali zaoszczędzić, ogłaszając niedawno zwolnienie z pracy 3500 osób.
31-letni Kweku Adoboli został wczoraj rano aresztowany, ale straty - zarówno finansowe, jak i wizerunkowe - UBS będzie odrabiał jeszcze długo. Afera jest tym większym zaskoczeniem, że po sprawie Kerviela i po wybuchu światowego kryzysu politycy głośno obiecywali zwiększenie nadzoru nad bankami i ukrócenie ryzykownych transakcji spekulacyjnych. Dokładnie w trzecią rocznicę upadku Lehman Brothers, co jest symbolicznym początkiem kryzysu, okazało się, że były to tylko pobożne życzenia.
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu