Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Camry przywróci blask Toyocie

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Toyota przedstawi dziś najnowszą wersję średniej wielkości sedana Camry. Auto ma pomóc koncernowi wyjść na prostą po dwóch latach kryzysu.

Camry była w USA najlepiej sprzedającym się sedanem przez 13 z ostatnich 14 lat. W Ameryce sprzedano ponad połowę z 15 mln sztuk, które znalazły nabywców od czasu wprowadzenia marki w 1983 r. Prezentacja nowego modelu odbędzie się w Automotive Hall of Fame w Detroit. - To najważniejszy samochód Toyoty - powiedział Ed Kim, analityk w kalifornijskiej firmie konsultingowej AutoPacific.

Jednak na koronie Camry widać rysy. Dziś musi się zmagać ze znacznie ostrzejszą konkurencją ze strony rywali, takich jak powszechnie chwalony Hyundai Sonata, a także Ford Fusion, Nissan Altima, Chevrolet Malibu i Buick Regal.

Camry zaszkodziły masowe awarie w modelach Toyoty w ubiegłym roku, a ostatnio zakłócenia w dostawach spowodowane trzęsieniem ziemi w Japonii. Sprzedaż w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku spadła o 8 proc. w porównaniu z okresem styczeń - lipiec 2010 r., podczas gdy cały amerykański rynek samochodów osobowych wzrósł o 6 proc.

Pomimo tych porażek Toyota pozostaje siłą, z którą trzeba się liczyć. Jest jedyną nieluksusową marką, która znalazła się w czołowej piątce corocznego sondażu firmy badawczej American Customer Satisfaction. O pierwsze miejsce walczyły Toyota, jej luksusowa marka Lexus i należący do General Motors Cadillac. Camry w lipcu odzyskała pierwsze miejsce w segmencie sedanów.

Ci, którzy widzieli najnowszą Camry, twierdzą, że podobnie jak inne modele koncernu oferuje raczej ewolucję niż rewolucję, by przyciągnąć jak najszersze rzesze klientów.

Dwie osoby, które uczestniczyły w objętych embargiem testach w Michigan, wskazały bogate wyposażenie i łatwy w obsłudze system informacji oraz rozrywki jako główne atuty auta. Ich zdaniem znacząco poprawiło się również wykończenie wnętrza.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Bernard Simon

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.