Katastrofalne straty ubezpieczycieli
Tegoroczne straty gospodarcze wynikające z kataklizmów naturalnych osiągnęły historyczny rekord - wynika z obliczeń największego na świecie reasekuratora Munich Re.
Tylko w pierwszym półroczu straty sięgnęły 265 mld dol., o 17 proc. więcej niż w całym 2005 r., dotychczas uchodzącym za rekordowy pod tym względem. Również rekordowe są straty finansowe ubezpieczycieli. Wynoszą 60 mld dol., pięciokrotnie więcej od półrocznej średniej na przestrzeni ostatnich 10 lat.
Największy cios światowej gospodarce zadało japońskie trzęsienie ziemi z 11 marca. Kataklizm jak dotychczas kosztował świat aż 210 mld dol., niemal dwukrotnie więcej niż huragan "Katrina", który w 2005 r. zniszczył amerykańskie miasto Nowy Orlean. Wstrząsy o sile 9 stopni w skali Richtera wywołały kilkunastometrowe fale tsunami, które zalały cztery elektrownie jądrowe na północy Japonii i wywołały najpotężniejszy od Czarnobyla kryzys nuklearny na świecie. Na japońską tragedię przypada także połowa tegorocznych strat ubezpieczycieli - 30 mld dol.
Kolejne 20 mld dol. szkód poniosła światowa gospodarka w efekcie trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii w lutym.
Z kolei australijska powódź z początku roku spowodowała straty w wysokości 7,5 mld dol. Reszta kosztów to efekt ponad 1,6 tys. tornad, które przeszły przez Stany Zjednoczone w kwietniu i maju.
Autorzy raportu alarmują, że to dopiero początek strat biznesu i ubezpieczycieli. Zaznaczają, że straty w pierwszej połowie roku zazwyczaj są niższe niż w drugiej, gdy rozpoczyna się sezon huraganów na Atlantyku i tajfunów na północnym zachodzie Pacyfiku. Dlatego należy się liczyć z tym, że straty gospodarcze do końca roku mogą się podwoić.
ND
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu