Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Idzie trudny czas dla debiutantów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W domach maklerskich nie brakuje chętnych do przeprowadzenia ofert publicznych na warszawskiej giełdzie. Obecne wzrosty nie są jednak gwarancją, że w 2013 roku będzie im łatwiej sprzedać akcje

Z deklaracji domów maklerskich wynika, że w I połowie 2013 r. oferty pierwotne (IPO) może przeprowadzić co najmniej 13 spółek. Wliczając ostatnie oferty Aliora i Czerwonej Torebki, to więcej niż w całym 2012 r.

DI BRE pracuje obecnie nad czterema transakcjami planowanymi na I półrocze 2013 r., z czego jedną prywatyzacją. DM BZ WBK pracuje nad kilkoma transakcjami, z których co najmniej dwie mogą być finalizowane w I kw. Trigon DM w I półroczu planuje uplasowanie jednej oferty publicznej, a DM BDM ma dwóch kandydatów do IPO. Do dwóch spółek może wprowadzić DM BOŚ. To firmy z branży przemysłowej i medycznej. Espirito Santo Investment Bank prowadzi prace z kilkoma polskim i zagranicznymi spółkami. Nie wyklucza, że dwie z nich wyjdą na rynek z ofertami w I półroczu.

Przedstawiciele brokerów liczą, że po słabym dla rynku IPO 2012 r. zainteresowanie nowymi spółkami wzrośnie, m.in. dzięki lepszym notowaniom na GPW. - Oczekujemy, że wzrost szerokiego rynku w 2012 roku mierzony wzrostem indeksu WIG o 24 proc. pomoże napływom do akcyjnych funduszy inwestycyjnych. Napływy te, podobnie jak inwestycje bezpośrednio na rynku, wsparte będą także oczekiwanymi obniżkami stóp procentowych. Wszystko to sprzyjać będzie rynkowi akcji, a także IPO - ocenia Marcin Karpiński, dyrektor departamentu investment banking w Trigon DM.

Według Konrada Zawiszy, dyrektora zarządzającego w DI BRE, dobrym znakiem, który może mieć pozytywny wpływ na zmianę nastawienia inwestorów do transakcji, jest udany debiut Aliora.

W branży przeważa jednak umiarkowany optymizm. Radosław Olszewski, szef DM BOŚ, przyznaje, że zainteresowanie IPO ze strony potencjalnych emitentów jest spore, ale wiele spółek odkładało decyzje o emisjach i sprzedaży akcji, m.in. ze względu na awersję inwestorów do ryzyka. Wśród potencjalnych kupujących ciągle dominuje strategia ochrony kapitału.

- Sygnałem, że apetyt na ryzyko rośnie, będą nie same wzrosty indeksów, lecz wzrost obrotów na giełdzie - mówi prezes DM BOŚ. Tymczasem na koniec listopada 2012 r. całkowite obroty na rynku głównym giełdy spadły w stosunku do ubiegłego roku o 26 proc., do 186,9 mld zł.

Mimo poprawy koniunktury na giełdzie zmiany w podejściu inwestorów do spółek przeprowadzających oferty pierwotne nie oczekuje Jan Koch, który odpowiada za sprzedaż instytucjonalną w biurze Credit Suisse.

- Spowolnienie gospodarcze oczekiwane w 2013 roku nie będzie sprzyjać sprzedaży akcji w IPO - wskazuje. Spodziewa się, że inwestorzy w pierwszej kolejności będą zwracali uwagę na wycenę debiutantów. W 2012 r. musieli oni nierzadko zmniejszać swoje apetyty - Alior sprzedawał papiery po cenie niemal 20 proc. niższej od maksymalnej, a Czerwona Torebka o niemal 60 proc.

Ostrożność kupujących wzmagają też wpadki tegorocznych debiutantów. Solar Company, producent odzieży, który sprzedał w IPO akcje za 156 mln zł, odwołał niedawno bez konkretnych wyjaśnień prognozy finansowe. Teraz fundusze, które zainwestowały w firmę, domagają się m.in. jej szczegółowego audytu.

@RY1@i02/2012/244/i02.2012.244.00000140a.802.jpg@RY2@

Tegoroczne oferty pierwotne

Alior bez zaskoczeń

W piątek na GPW zadebiutował Alior Bank. Firma przeprowadziła największą ofertę spółki prywatnej w historii naszej giełdy. W IPO wartym niemal 2,1 mld zł bank sprzedał nowe i istniejące akcje. Za jeden papier spółki inwestorzy płacili 57 zł. Pierwszy dzień notowań firma zakończyła wzrostem kursu akcji o 6,84 proc., do 60,90 zł. W najlepszym momencie sesji papiery te kosztowały 61,80 zł, co oznacza wzrost o 8,4 proc. Prawa do akcji Aliora zakończyły dzień zwyżką o 7,37 proc., do 61,2 zł. Najwyższy poziom, na jakim notowane były PDA, wyniósł 62 zł, co dało 8,8-proc. zwyżkę.

To wynik zgodny z oczekiwaniami analityków i zarządzających, którzy prognozowali, że w dniu debiutu papiery banku mogą dać kilkuprocentowy zysk. MK

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.