Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Magazyny budowane tylko na zamówienie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Popyt na wynajem jest najwyższy od 2008 r., ale deweloperzy są ostrożni

Tak dobrze nie było od lat. Ubiegły rok przyniósł ożywienie na rynku magazynów. Deweloperzy wynajęli ponad 1,69 mln mkw. Według Jones Lang LaSalle (JLL), firmy specjalizującej się w usługach na rynku nieruchomości, choć sporą część umów - 40 proc. - stanowiły odnowienia, widać, że wróciła dobra koniunktura.

Buduje się też coraz więcej. W 2011 r. deweloperzy oddali do użytku 371 tys. mkw. magazynów, o prawie 100 tys. mkw. więcej niż rok wcześniej. I nie zamierzają zwalniać. JLL i Cushman & Wakefield szacują, że pod koniec 2011 r. w budowie było co najmniej 354 - 370 tys. mkw. magazynów. To oznacza, że w 2012 r. na rynku pojawi się przynajmniej tyle nowej powierzchni.

- Trzeba jeszcze chwilę poczekać, aby ocenić perspektywy na cały rok. Ale przekroczenie granicy 7 mln mkw. całkowitej powierzchni magazynowej w Polsce jest całkiem realne - mówi Tomasz Mika z Jones Lang LaSalle. Jego firma szacuje, że na koniec 2011 r. w Polsce dostępne było 6,59 mln mkw. nowoczesnych magazynów. To aż 43 proc. tego typu powierzchni w Europie Środkowo-Wschodniej.

Michał Kuliński, analityk Cushman & Wakefield, wskazuje, że koncentracja magazynów w Polsce to efekt m.in. położenia na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych łączących Europę Zachodnią z krajami byłego ZSRR oraz Bałkany ze Skandynawią, dużego wewnętrznego rynku zbytu, utrzymującej się dobrej koniunktury i rozbudowy infrastruktury drogowej.

- Nie należy się spodziewać, żeby jakikolwiek kraj w naszej części Europy był w stanie zagrozić naszej pozycji - dodaje Mika.

To nie oznacza, że rynek magazynów, określany jako barometr sytuacji gospodarczej, całkowicie wyszedł na prostą. Deweloperzy wciąż są ostrożni i stawiają na inwestycje zabezpieczone umowami najmu. W obiektach zakończonych w 2011 r. stanowiły one zdecydowaną większość. Podobnie było z inwestycjami w trakcie budowy. Według JLL projekty spekulacyjne stanowiły jedynie 18 proc. powierzchni. - Wynika to z trudniejszego dostępu do finansowania bankowego dla projektów budowanych spekulacyjnie. Dodatkowo możemy zaobserwować trend budowy magazynów hybrydowych, gdzie 70 proc. powierzchni jest budowana jako BTS, czyli pod wymiar konkretnego najemcy, a pozostała część ma charakter spekulacyjny - mówi Radosław Krochta z zarządu MLP Group, dewelopera powierzchni magazynowo-produkcyjnych.

Cushman & Wakefield zwraca uwagę, że w 2011 r. zauważalne było m.in. coraz większe zainteresowanie powierzchniami magazynowymi wśród firm farmaceutycznych, z branż FMCG (produkty szybko rotujące w punktach sprzedaży) oraz elektronicznej. - Przewidujemy, że udział w popycie na powierzchnie magazynowe będzie najszybciej wzrastać właśnie wśród tego typu najemców - mówi Michał Kuliński.

@RY1@i02/2012/043/i02.2012.043.00000100e.802.jpg@RY2@

Nowoczesna powierzchnia magazynowa

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.