Za zaniedbanie zapłacą klienci
RYNEK KAPITAŁOWY Instytucje finansowe mają obowiązek dbać o pieniądze powierzone im przez inwestorów. Na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy PGE bierność niektórych przełożyła się na wymierne straty mniejszościowych akcjonariuszy. Nie pierwszy raz
Skarb Państwa nie byłby w stanie przegłosować podwyższenia kapitału zakładowego, gdyby instytucje finansowe nie poprzestały na słownych deklaracjach, ale stawiły się na walnym zgromadzeniu - wynika z analizy listy obecności akcjonariuszy. Do zablokowania zmian w statucie PGE, do których przegłosowania potrzebne było 75 proc. głosów, inwestorom mniejszościowym zabrakło ok. 38 mln głosów, czyli tyle samo akcji, a więc zaledwie 2 proc. wszystkich papierów PGE. Ze sprawozdań funduszy emerytalnych i inwestycyjnych z 30 czerwca wynika, że łącznie w rękach tych grup inwestorów znajdowało się 280 mln akcji PGE (w tabeli prezentujemy pakiety o wartości powyżej 1 mln zł). Jeśli założymy, że stan posiadania nie zmienił się do momentu NWZA, to okazuje się, że zabrakło na nim trzech czwartych funduszy inwestycyjnych i emerytalnych, w których portfelach znajdowało się łącznie około 100 mln akcji PGE.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.