Nepalczyka i Hindusa pilnie zatrudnię
W okresie od stycznia do czerwca przyjechało do nas około 8 tys. pracowników z Azji - tyle, ile przez cały rok 2016. Eksperci wróżą wzrostom jeszcze większą dynamikę. Bo rynkowi coraz bardziej dokucza brak rąk do pracy
- Są trzy państwa azjatyckie, które stają się istotnymi źródłami pracowników: Nepal, Indie i Bangladesz. Czerpie z nich coraz więcej polskich pracodawców - uważa Marcin Kołodziejczyk z Grupy Progres, specjalizującej się w pośrednictwie przy zatrudnianiu osób z zagranicy. Twierdzi, że zjawisko jest tak perspektywiczne, że jego firma zamierza otworzyć biura na Dalekim Wschodzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.