Rosja korzysta z wysokich cen ropy
W poniedziałek, w ósmym dniu blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy, notowania surowca przekroczyły 100 dol. za baryłkę po raz pierwszy od sierpnia 2022 roku. Odkąd 2 marca Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały Iran, cena baryłki gatunku Brent podskoczyła ponad 40 proc.
Jednym z głównych beneficjentów zwyżki cen i ograniczonej dostępności ropy z Bliskiego Wschodu jest Rosja. W ciągu kilku dni z państwa, którego surowiec dryfował po morzach, uwięziony na tankowcach, bez możliwości zawinięcia do portu, Rosja stała się pożądanym kontrahentem. To także efekt poluzowania sankcji ze strony USA.
Cena rosyjskiej ropy Urlas rośnie szybciej niż notowania innych gatunków, przez co spada dyskonto, z jakim Kreml sprzedaje swoje zasoby. Według firmy Argus Media w piątek niektórzy odbiorcy z Indii mieli otrzymać oferty zakupu rosyjskiej ropy z ceną wyższą nawet o 5 dol. za baryłkę w odniesieniu do gatunku Brent. Czytaj więcej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.