Wypożyczasz samochód? Lepiej dokup ubezpieczeniePo raz pierwszy postanowiłem wynająć samochód. Będzie to kamper na kilka dni wakacji – opowiada pan Maciej. – Zdecydowałem się, ale podchodzę do sprawy jak do jeża – jestem pełen obaw. Bo co będzie, jeśli samochód się popsuje? A jeśli ulegnę wypadkowi? Albo spowoduję wypadek, co przecież też może się zdarzyć... Czy istnieją jakieś szczególne regulacje prawne mówiące o zasadach wynajmowania samochodów – pyta czytelnik.Małgorzata Raczkowska•04 sierpnia 2015
Wypożyczając samochód lepiej na wszelki wypadek wykupić ubezpieczeniePo raz pierwszy postanowiłem wynająć samochód. Będzie to kamper na kilka dni wakacji - opowiada pan Maciej. - Zdecydowałem się, ale podchodzę do sprawy jak do jeża - jestem pełen obaw. Bo co będzie, jeśli samochód się popsuje? A jeśli ulegnę wypadkowi? Albo spowoduję wypadek, co przecież też może się zdarzyć... Czy istnieją jakieś szczególne regulacje prawne mówiące o zasadach wynajmowania samochodów - pyta czytelnikMałgorzata Raczkowska•04 sierpnia 2015
W jakich miejscach można pić piwo bez narażenia się na karyTeraz latem podróżuję trochę po Polsce i odnoszę wrażenie, że żyjemy w kraju kultury piwnej – opowiada pan Witold. – Wszędzie, ale to wszędzie rozstawiły się ogródki piwne. Każdą restaurację czy kawiarnię rozpoznać można z daleka po parasolach reklamujących piwo. Gdy tam siadam – stoliki i ławy opatrzone są logo piwnego producenta. Ludzie siedzą i piją piwo. A dzieci siedzą i uczą się, że jeśli ktoś latem przysiada pod parasolem – to na piwo. Te ogródki rozstawione są wszędzie: w parkach, na skwerach, przy ulicach. Jednym słowem – w miejscach publicznych. Czy aby nasze prawo nie zakazuje spożycia alkoholu w przestrzeni ogólnodostępnej – zastanawia się czytelnikMałgorzata Raczkowska•03 sierpnia 2015
Piwo można pić tylko w miejscu do tego przeznaczonymTeraz latem podróżuję trochę po Polsce i odnoszę wrażenie, że żyjemy w kraju kultury piwnej - opowiada pan Witold. - Wszędzie, ale to wszędzie rozstawiły się ogródki piwne. Każdą restaurację czy kawiarnię rozpoznać można z daleka po parasolach reklamujących piwo. Gdy tam siadam - stoliki i ławy opatrzone są logo piwnego producenta. Ludzie siedzą i piją piwo. A dzieci siedzą i uczą się, że jeśli ktoś latem przysiada pod parasolem - to na piwo. Te ogródki rozstawione są wszędzie: w parkach, na skwerach, przy ulicach. Jednym słowem - w miejscach publicznych. Czy aby nasze prawo nie zakazuje spożycia alkoholu w przestrzeni ogólnodostępnej - zastanawia się czytelnikMałgorzata Raczkowska•03 sierpnia 2015
Drzewo ozdobne usuniemy tylko za zgodą gminyPrzed moim domem rośnie bardzo stary orzech włoski. Nie wiemy, ile ma lat, podejrzewamy, że z 200. W obwodzie ma ponad trzy metry, wysoki jest na 20 – pisze pani Anna. – Stare drzewo trzyma się dzielnie, choć już jest nieco spróchniałe w środku. Zastanawiam się, czy warto zgłosić je konserwatorowi przyrody. Czy byłby zainteresowany objęciem go ochroną? A jeśli uznamy, że drzewo zagraża naszemu bezpieczeństwu, czy będziemy mogli je wyciąć bez zgody, jak drzewo owocowe? Czy musimy mieć pozwolenie – zastanawia się czytelniczkaMałgorzata Raczkowska•31 lipca 2015
Pusta polisa ubezpieczeniowa jest nieważna z naturyMoja mama, emerytka i pani dobrze po „60”, wzięła pożyczkę. Już to miałam jej za złe, bo po pierwsze mogła pożyczyć pieniądze ode mnie, po drugie – jeśli nawet nie – mogła się przecież skonsultować – opowiada pani Agata. – Wątpliwości naszły ją poniewczasie: rzeczywiście wśród licznych opłat związanych z tą pożyczką było np. ubezpieczenie od utraty pracy. A przecież co jak co, ale taka sytuacja już jej na pewno nie grozi – jest w końcu emerytką! Moja mama się zagapiła, ale uważam, że to skandal, by starszej osobie wciskać ubezpieczenie zupełnie bezużyteczne – denerwuje się kobietaMałgorzata Raczkowska•30 lipca 2015
Pusta polisa ubezpieczeniowa jest nieważna z naturyMoja mama, emerytka i pani dobrze po "60", wzięła pożyczkę. Już to miałam jej za złe, bo po pierwsze mogła pożyczyć pieniądze ode mnie, po drugie - jeśli nawet nie - mogła się przecież skonsultować - opowiada pani Agata. - Wątpliwości naszły ją poniewczasie: rzeczywiście wśród licznych opłat związanych z tą pożyczką było np. ubezpieczenie od utraty pracy. A przecież co jak co, ale taka sytuacja już jej na pewno nie grozi - jest w końcu emerytką! Moja mama się zagapiła, ale uważam, że to skandal, by starszej osobie wciskać ubezpieczenie zupełnie bezużyteczne - denerwuje się kobietaMałgorzata Raczkowska•30 lipca 2015
Na ofertę handlową potencjalny klient musi wyrazić zgodęProwadzę niewielki serwis połączony ze sklepem internetowym. To bardzo niszowa działalność, ale przynosi mi niewielkie dochody. Chciałbym jednak podjąć ofensywę i poinformować większą liczbę potencjalnych klientów o istnieniu serwisu i ofercie mojego sklepu. Podobno jednak nie wolno rozsyłać e-maili – może to zostać uznane za naruszenie prawa. W jaki sposób mam uzyskać zgodę tych osób na przesłanie im informacji handlowej? Czy wysłanie e-maila z pytaniem rozwiązuje sprawę – zastanawia się pan TomaszMałgorzata Raczkowska•29 lipca 2015
Na ofertę handlową potencjalny klient musi wyrazić zgodęProwadzę niewielki serwis połączony ze sklepem internetowym. To bardzo niszowa działalność, ale przynosi mi niewielkie dochody. Chciałbym jednak podjąć ofensywę i poinformować większą liczbę potencjalnych klientów o istnieniu serwisu i ofercie mojego sklepu. Podobno jednak nie wolno rozsyłać e-maili - może to zostać uznane za naruszenie prawa. W jaki sposób mam uzyskać zgodę tych osób na przesłanie im informacji handlowej? Czy wysłanie e-maila z pytaniem rozwiązuje sprawę - zastanawia się pan TomaszMałgorzata Raczkowska•29 lipca 2015
Nie ma przymusu wyznaczania spadkobierców, jeśli zamiast OFE wybrałeś ZUSPan Michał podjął niedawno pierwszą pracę, poważną, etatową. Minęło nieco ponad pół roku, a dostał z ZUS pismo, że skoro nie wybrał OFE i część jego składek jest przekazywana na subkonto w ZUS, musi zadeklarować majątkowe stosunki rodzinne i wskazać spadkobierców. – Jestem 24-latkiem, nie mam żony, o dzieciach jeszcze nie myślę. Dlaczego ktoś oczekuje ode mnie decyzji, o których chcę zacząć myśleć dopiero za kilka lat! Czy mogę jeszcze nic nie postanawiać – pyta czytelnik.Małgorzata Raczkowska•27 lipca 2015