Sztuka dostosowania
Dawniej wszystko na świecie było
dwubiegunowe - jedzenie bywało smaczne albo
paskudne, woda mineralna gazowana albo nie, rzeczy brzydkie
lub ładne, wybory wygrywała lewica bądź
prawica, a kobiety dzieliły się na szczupłe i
grube. Dziś nic nie jest już takie proste. Ohydne
jedzenie nazywa się ekologicznym, w sklepach
pojawiła się woda lekko gazowana bądź
bardzo odgazowana, rzeczy brzydkie zyskały miano
oryginalnych, prawica i lewica zlały się w
centro-populisto-prawico-korupcjo-lewicę, a Grycanki,
przy których Ryszard Kalisz wygląda jak
niedożywione etiopskie dziecko, określa się
mianem odkrycia roku. A to dlatego, że żyjemy w
czasach, gdy wyraz "szczerość" w
słownikach zaczęto masowo zastępować
stwierdzeniem "dyplomacja".