Włoska robota
Kojarzycie gwiazdy ze słynnymi imionami
ludzi kina wyryte na chodniku w Hollywood? Gdy byłem w
Los Angeles, skakały po nich dzieci przebrane za
Harry’ego Pottera, upalony rastafarianin
sprzedawał płyty, stojąc na Clincie
Eastwoodzie, a w sąsiedztwie The Beatles był sklep,
w którym można kupić miniaturkę penisa
Brada Pitta. Takie jest Hollywood - w telewizji wypada
imponująco, w rzeczywistości okazuje się
tandetne.