Zanurzyć się w rzece czasu„Granica” to rzecz piękna i niepokojąca – historie z pogranicza Bułgarii, Grecji i Turcji, z gór Strandży i Rodopów, budują w czytelniku uczucie zapierającej dech nostalgii za miejscem, w którym się nigdy nie byłoPiotr Kofta•18 lipca 2019
Pierwszy szef KGB byłby ceniony w każdej korporacji. „Tajemnice walizki generała Sierowa"Nigdy nie zadawał zbędnych pytań i potrafił działać. Byłby ceniony w każdej korporacji. Ale był szefem KGBPiotr Kofta•14 lipca 2019
Świadek epoki, pracownik idealnyNigdy nie zadawał zbędnych pytań i potrafił działać. Byłby ceniony w każdej korporacji. Ale był szefem KGBPiotr Kofta•11 lipca 2019
Katastrofa w Czarnobylu wydarzyła się w specyficznym momencie historii Związku Sowieckiego. Niemal w chwili jego upadku [WYWIAD]Rozwój energetyki jądrowej przyniósł wiele zmian. Dał nam chociażby nuklearną rodzinę.Piotr Kofta•07 lipca 2019
Radioaktywny powiew nowoczesnościRozwój energetyki jądrowej przyniósł wiele zmian. Dał nam chociażby nuklearną rodzinęPiotr Kofta•04 lipca 2019
Jerofiejew: W Rosji w ogóle nie ma historii, jest baśń [WYWIAD]Jesteśmy w takim momencie, że trudno orzec, co się wydarzy: czy nastąpi wielki kryzys, czy może przyjdzie oczyszczenie, a z nim zupełnie inny, nowy człowiek. W to ostatnie bym raczej nie wierzyłPiotr Kofta•19 czerwca 2019
Rosja nie ma historiiJesteśmy w takim momencie, że trudno orzec, co się wydarzy: czy nastąpi wielki kryzys, czy może przyjdzie oczyszczenie, a z nim zupełnie inny, nowy człowiek. W to ostatnie bym raczej nie wierzyłPiotr Kofta•18 czerwca 2019
Król obuwia, który chciał kolektywnego szczęścia. Markéta Pilátová „Z Baťą w dżungli” [RECENZJA]Baťa nie był jeden, Baťów było trzech. O pierwszym i trzecim się pamięta, o drugim starano się zapomniećPiotr Kofta•16 czerwca 2019
Nowy człowiek w nowych butachBaťa nie był jeden, Baťów było trzech. O pierwszym i trzecim się pamięta, o drugim starano się zapomniećPiotr Kofta•13 czerwca 2019
Umęczony kraj, w którym trwa wojna klasowa. „Detroit. Sekcja zwłok Ameryki”Zarówno Obama, jak i Trump zostali wybrani w akcie buntu przeciwko skorumpowanemu establishmentowi. Wyborcy mieli i mają nadzieję, że ktoś to wreszcie wysadzi w powietrze. Po eksplozji i tak nie może być gorzej, niż jest terazPiotr Kofta•09 czerwca 2019