Afera z memorandum, czyli bilans strat. Bo nie zysków
Żeby wywołać totalny chaos w polskiej polityce, nie jest potrzebne
trzęsienie ziemi. Wystarczy kartka papieru. Histeria, nakręcona wokół
gazowego memorandum przez część polityków i komentatorów, nie przyniesie
żadnych pozytywnych efektów, a jedyny jej przypuszczalny efekt to
pogorszenie wizerunku Polski w Europie. Czy można nas bowiem uważać za
wiarygodnego partnera w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego, skoro
sami nie wiemy, do czego dążymy?