Kto przeżył, wie: Warszawa nie
mogła się nie bić
Już nie dało się ukryć,
że coś się szykuje. Na ulicach było
więcej niż zwykle młodych ludzi. Pomimo bardzo
ciepłego, letniego dnia ubrani byli w długie
płaszcze albo sportowe ubrania. Z przewieszonymi przez
ramię torbami, czasem z paczkami pod pachą.
Tajemnicze uśmiechy, płonące oczy, pod
pachą powstańczy ekwipunek to na razie, zanim
założą biało-czerwone opaski, informacja
mówiąca warszawiakom, kim są