Matura w przerwie między akcjami„Polakom należy pozostawić tylko takie możliwości kształcenia, które ukażą im beznadziejność ich położenia narodowego” – napisano w rozporządzeniu Hansa Franka, generalnego gubernatora obszarów okupowanych przez Niemców, wydanym 31 października 1939 r.Małgorzata Czerwińska-Buczek•30 lipca 2020
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednegoPrzyjaciel nie zostawiał na polu walki, narażając własne życie wyciągał spod kul, resztkami sił niósł na własnych plecach do szpitala. Zostawał do końca, wbrew rozkazowi i rozsądkowi. Zabitego grzebał i ostatni odchodził od jego mogiły, często ze słowami „Pomszczę cię, przyjacielu”, a po wojnie brał udział w ekshumacji. Ci, którzy przeżyli okupację i Powstanie, zostali wierni swoim przyjaźniom że tam, gdzie są one, jest wolna PolskaMałgorzata Czerwińska-Buczek•30 lipca 2020
To Powstanie musiało wybuchnąćW drugiej połowie lipca 1944 r. warszawiacy z radością obserwowali uciekających Niemców. Wyjeżdżali cywile: urzędnicy z rodzinami, rodziny oficerów, folksdojcze. Pakowali do przeładowanych wagonów dobytek, najczęściej zagrabiony. Jeszcze większą satysfakcję sprawiał widok niemieckich żołnierzy zmęczonych, brudnych, obdartych. Często rannych wieziono na wozach drabiniastych ciągnionych przez wychudzone szkapy. Nic nie zostało z tego zwycięskiego wojska w nienagannie odprasowanych mundurach i wyglancowanych butach, wkraczającego w październiku 1939 r. do Warszawy. Wierzono, że zbliża się dzień wyrównania rachunków. Zapłaty za uliczne egzekucje, Palmiry, getto, obozy koncentracyjne. Za śmierć, upokorzenie, wylane łzy, głód. Warszawa czekała i przygotowywała się do walkiMałgorzata Czerwińska-Buczek•01 sierpnia 2019
Dzieci w powstaniu warszawskim. Ich jedyną bronią był sprytTrzeba było znać jak własną kieszeń każdy zaułek, wnękę, każdą piwnicę, przekop, barykadę. Trzeba było wiedzieć gdzie kryją się „gołębiarze” żeby donieść meldunek, rozkaz, paczkę. Dzieci radziły sobie z tym najlepiej. Wiele z nich swoją służbę w Powstaniu przypłaciło życiemMałgorzata Czerwińska-Buczek•01 sierpnia 2019
Rzeź Woli: Zostało po nich 12 ton popiołuJerzy Janowski całe życie poświęcił temu, żeby świat nie zapomniał o zbrodni popełnionej przez Niemców na warszawskiej WoliMałgorzata Czerwińska-Buczek•01 sierpnia 2019
Zostało po nich 12 ton popiołuJerzy Janowski całe życie poświęcił temu, żeby świat nie zapomniał o zbrodni popełnionej przez Niemców na warszawskiej WoliMałgorzata Czerwińska-Buczek•31 lipca 2019
Ich jedyną bronią był sprytTrzeba było znać jak własną kieszeń każdy zaułek, wnękę, każdą piwnicę, przekop, barykadę. Trzeba było wiedzieć gdzie kryją się „gołębiarze” żeby donieść meldunek, rozkaz, paczkę. Dzieci radziły sobie z tym najlepiej. Wiele z nich swoją służbę w Powstaniu przypłaciło życiemMałgorzata Czerwińska-Buczek•31 lipca 2019
To Powstanie musiało wybuchnąćW drugiej połowie lipca 1944 r. warszawiacy z radością obserwowali uciekających Niemców. Wyjeżdżali cywile: urzędnicy z rodzinami, rodziny oficerów, folksdojcze. Pakowali do przeładowanych wagonów dobytek, najczęściej zagrabiony. Jeszcze większą satysfakcję sprawiał widok niemieckich żołnierzy zmęczonych, brudnych, obdartych. Często rannych wieziono na wozach drabiniastych ciągnionych przez wychudzone szkapy. Nic nie zostało z tego zwycięskiego wojska w nienagannie odprasowanych mundurach i wyglancowanych butach, wkraczającego w październiku 1939 r. do Warszawy. Wierzono, że zbliża się dzień wyrównania rachunków. Zapłaty za uliczne egzekucje, Palmiry, getto, obozy koncentracyjne. Za śmierć, upokorzenie, wylane łzy, głód. Warszawa czekała i przygotowywała się do walkiMałgorzata Czerwińska-Buczek•31 lipca 2019
Dora, Pająk, Wypad i inni. Historia powstańczych pseudonimówByła chuda, miała długie ręce i nogi. Koleżanki zaczęły nazywać ją pająkiem. Po pewnym czasie to przezwisko stało się konspiracyjnym pseudonimem Barbary Gancarczyk. Edmund Baranowski tak był zafascynowany bohaterską postawą działacza niepodległościowego gen. Jana Gorzechowskiego, że postanowił przybrać jego pseudonim - Jur. Witold Kieżun nowy pseudonim otrzymał w nagrodę za bohaterski wyczynMałgorzata Czerwińska-Buczek•01 sierpnia 2018