Demokracja w hejcie?Obniżenie jakości języka debaty publicznej i zaniżenie standardów sprawowania władzy nie są źródłem problemu, lecz efektem zaniedbań. Także legislacyjnychKamil Stępniak•01 września 2019
Z wolnością gospodarczą… na ustachRolą konstytucji jest nie tylko określenie zasad ustroju politycznego państwa, lecz także domen, na jakich opierać się będzie jego ustrój gospodarczyKamil Stępniak•23 czerwca 2019
Granice pomiędzy komentowaniem przepisów a odnoszeniem się do polityki, czyli czego brakuje polskim prawnikomArgument, że zwycięzcy wyborów mogą dowolnie zmieniać przepisy, z którym spotykamy się ostatnio często, jest nie do obrony. Podobnie jak publiczne głoszenie przez prawników własnych poglądów politycznych pod pozorem mówienia o prawie. Kamil Stępniak•27 kwietnia 2019
Nierozdzielne, ale nie tożsameArgument, że zwycięzcy wyborów mogą dowolnie zmieniać przepisy, z którym spotykamy się ostatnio często, jest nie do obrony. Podobnie jak publiczne głoszenie przez prawników własnych poglądów politycznych pod pozorem mówienia o prawieKamil Stępniak•18 kwietnia 2019
Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•11 listopada 2018
Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•05 listopada 2018
Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•05 listopada 2018
Czy prawo łaski to abolicja indywidualna?Każdy, kto decyduje się na podjęcie drogi sądowej, ma prawo, aby daną sprawę rozpatrzył niezależny i niezawisły sąd, który wyda sprawiedliwe rozstrzygnięcie w formie wyroku. Dlatego rozszerzająca wykładnia art. 139 konstytucji godzi w podstawowe uprawnienia obywatela.Kamil Stępniak•31 lipca 2018
Czy prawo łaski to abolicja indywidualna?Każdy, kto decyduje się na podjęcie drogi sądowej, ma prawo, aby daną sprawę rozpatrzył niezależny i niezawisły sąd, który wyda sprawiedliwe rozstrzygnięcie w formie wyroku. Dlatego rozszerzająca wykładnia art. 139 konstytucji godzi w podstawowe uprawnienia obywatelaKamil Stępniak•30 lipca 2018
Dla dobra wspólnego, czyli jakiego?Jeśli niejeden doświadczony prawnik, wybitny filozof, wprawny konstytucjonalista czy zawzięty politolog ma problem z jasnym stwierdzeniem, czym jest dobro wspólne, to co ma powiedzieć przeciętny obywatel?Kamil Stępniak•01 lipca 2018