Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•11 listopada 2018
Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•05 listopada 2018
Prawo jak rzeka, czyli czy nadmiar musi szkodzićPrawo jest przeładowane. I nie tylko dlatego, że reguluje coraz więcej aktywności obywateli. Także dlatego, że kolejne zbędne akty prowadzą do jego inflacji. Co jednak, gdy potrzebna regulacja zbytnio koncentruje się na języku? I kiedy ten zbytek się pojawia?Kamil Stępniak•05 listopada 2018
Czy prawo łaski to abolicja indywidualna?Każdy, kto decyduje się na podjęcie drogi sądowej, ma prawo, aby daną sprawę rozpatrzył niezależny i niezawisły sąd, który wyda sprawiedliwe rozstrzygnięcie w formie wyroku. Dlatego rozszerzająca wykładnia art. 139 konstytucji godzi w podstawowe uprawnienia obywatela.Kamil Stępniak•31 lipca 2018
Czy prawo łaski to abolicja indywidualna?Każdy, kto decyduje się na podjęcie drogi sądowej, ma prawo, aby daną sprawę rozpatrzył niezależny i niezawisły sąd, który wyda sprawiedliwe rozstrzygnięcie w formie wyroku. Dlatego rozszerzająca wykładnia art. 139 konstytucji godzi w podstawowe uprawnienia obywatelaKamil Stępniak•30 lipca 2018
Dla dobra wspólnego, czyli jakiego?Jeśli niejeden doświadczony prawnik, wybitny filozof, wprawny konstytucjonalista czy zawzięty politolog ma problem z jasnym stwierdzeniem, czym jest dobro wspólne, to co ma powiedzieć przeciętny obywatel?Kamil Stępniak•01 lipca 2018
Od relatywizacji do deprawacjiCzym innym jest chęć udoskonalenia systemu w ramach obowiązujących zasad prawnych i aksjologicznych , a czym innym próba jego całkowitej anihilacji przez derogację norm dotychczas oczywistych. Sytuacja staje się szczególnie niebezpieczna, gdy taką postawę przybierają prominentni politycy obozu posiadającego większość parlamentarnąKamil Stępniak•28 czerwca 2018
Nierównowagę władz trzeba kontrolowaćUstroje, w których władza ustawodawcza ma kontrolę nad pozostałymi, nie muszą być od razu uznawane za państwa bezprawia. Jednakże aby tak się nie działo, potrzebne jest określenie warunków granicznychKamil Stępniak•27 czerwca 2018
Nasze państwo stoi na brzegu klifu. Nierównowagę władz trzeba kontrolowaćUstroje, w których władza ustawodawcza ma kontrolę nad pozostałymi, nie muszą być od razu uznawane za państwa bezprawia. Jednakże aby tak się nie działo, potrzebne jest określenie warunków granicznych.Kamil Stępniak•31 maja 2018
Dla dobra wspólnego, czyli jakiego? Metafizyka wprowadzana do języka prawa może usprawiedliwić wszystkoJeśli niejeden doświadczony prawnik, wybitny filozof, wprawny konstytucjonalista czy zawzięty politolog ma problem z jasnym stwierdzeniem, czym jest dobro wspólne, to co ma powiedzieć przeciętny obywatel?Kamil Stępniak•10 kwietnia 2018