Ustna umowa najmu może drogo kosztowaćZamieściłam ofertę wynajęcia mieszkania. Odpowiedziała na nią kobieta, której przesłałam zdjęcia lokalu, a następnie omówiłyśmy szczegóły najmu, określiłyśmy wysokość czynszu i kaucji. Dostałam od niej przelew, w którego tytule widniał wpis: "kaucja za wynajem mieszkania". Po kilku dniach wzięła ode mnie klucze i wniosła swoje meble, ale później stwierdziła, że rezygnuje, i zażądała zwrotu kaucji. Ja uważałam, że powinna zapłacić mi trzymiesięczny czynsz. W sądzie przedstawiłam dowody na zawarcie ustnej umowy najmu: przelew, spis i zdjęcia mebli zostawionych przez tę panią, zeznania świadków, że otrzymała klucze. Mimo to sąd orzekł, że mam zwrócić kaucję, ponieważ kobieta przyszła jedynie oglądać mieszkanie, a nie je wynająć. Co powinna zawierać umowa i czy rzeczywiście przedstawione przeze mnie dowody były nieprzekonujące? Czy jestem na przegranej pozycji? - pyta pani Anna.Aneta Mościcka•26 lipca 2013
Ustna umowa najmu może drogo kosztowaćZamieściłam ofertę wynajęcia mieszkania. Odpowiedziała na nią kobieta, której przesłałam zdjęcia lokalu, a następnie omówiłyśmy szczegóły najmu, określiłyśmy wysokość czynszu i kaucji. Dostałam od niej przelew, w którego tytule widniał wpis: „kaucja za wynajem mieszkania”. Po kilku dniach wzięła ode mnie klucze i wniosła swoje meble, ale później stwierdziła, że rezygnuje, i zażądała zwrotu kaucji. Ja uważałam, że powinna zapłacić mi trzymiesięczny czynsz. W sądzie przedstawiłam dowody na zawarcie ustnej umowy najmu: przelew, spis i zdjęcia mebli zostawionych przez tę panią, zeznania świadków, że otrzymała klucze. Mimo to sąd orzekł, że mam zwrócić kaucję, ponieważ kobieta przyszła jedynie oglądać mieszkanie, a nie je wynająć. Co powinna zawierać umowa i czy rzeczywiście przedstawione przeze mnie dowody były nieprzekonujące? Czy jestem na przegranej pozycji? – pyta pani Anna.Aneta Mościcka•25 lipca 2013
Lekcja cierpliwości, czyli referendarze w oczekiwaniu na sędziowski etatProces weryfikowania referendarza, który ubiega się o etat sędziego, należy skrócić do pół roku. Wymaga tego dobro zarówno kandydatów, jak i sądów, w których obecnie jest ponad pół tysiąca wakatów - mówi Iwona Skonieczna-Masłowska.Aneta Mościcka•17 lipca 2013
Lekcja cierpliwości, czyli referendarze w oczekiwaniu na sędziowski etatProces weryfikowania referendarza, który ubiega się o etat sędziego, należy skrócić do pół roku. Wymaga tego dobro zarówno kandydatów, jak i sądów, w których obecnie jest ponad pół tysiąca wakatówAneta Mościcka•16 lipca 2013
Poradnia kadrowa● Czy sąd pracy z urzędu uwzględnia roszczenie alternatywne zgłoszone w pozwie przez pracownika, jeżeli to pierwotne okaże się nieuzasadnioneAneta Mościcka•11 lipca 2013
Poradnia kadrowa● Czy sąd pracy z urzędu uwzględnia roszczenie alternatywne zgłoszone w pozwie przez pracownika, jeżeli to pierwotne okaże się nieuzasadnioneAnna Borysewicz•10 lipca 2013
Stażysta dostanie odszkodowanie za dyskryminacjęOsoby kierowane do nauki zawodu przez publiczny pośredniak nie nawiązują umowy o pracę. Przepisy dają im jednak prawo do ochrony w razie naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Ale to zainteresowany musi udowodnić ich łamanieAneta Mościcka•18 czerwca 2013
Stażysta dostanie odszkodowanie za dyskryminacjęOsoby kierowane do nauki zawodu przez publiczny pośredniak nie nawiązują umowy o pracę. Przepisy dają im jednak prawo do ochrony w razie naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Ale to zainteresowany musi udowodnić ich łamanieAneta Mościcka•17 czerwca 2013
Są terminy na odszkodowaniePani Anna na początku stycznia 2013 r. jechała do pracy, kiedy z winy drugiego kierowcy doszło do zderzenia, wskutek czego jej samochód został zniszczony. - Sprawca wypadku zbiegł, zanim na miejsce dojechała policja, ale funkcjonariusze spisali protokół i zabezpieczyli nagranie z monitoringu ze skrzyżowania, na którym była kolizja. Dzięki temu dane sprawcy zostały ustalone - pisze czytelniczka. Koszty naprawy samochodu wyniosły 24 tys. zł. Pomimo dwukrotnego zawiadomienia zakładu ubezpieczeń o zajściu w styczniu 2013. ten odmówił wypłaty odszkodowania. W uzasadnieniu podał, że nie ma wystarczających danych i dokumentów dotyczących sprawcy kolizji. - Sprawa ciągnie się już prawie pół roku. Czy ubezpieczyciel może przeciągać wypłatę odszkodowania w nieskończoność? - pyta pani Anna.Aneta Mościcka•14 czerwca 2013
Są terminy na odszkodowaniePani Anna na początku stycznia 2013 r. jechała do pracy, kiedy z winy drugiego kierowcy doszło do zderzenia, wskutek czego jej samochód został zniszczony. – Sprawca wypadku zbiegł, zanim na miejsce dojechała policja, ale funkcjonariusze spisali protokół i zabezpieczyli nagranie z monitoringu ze skrzyżowania, na którym była kolizja. Dzięki temu dane sprawcy zostały ustalone – pisze czytelniczka. Koszty naprawy samochodu wyniosły 24 tys. zł. Pomimo dwukrotnego zawiadomienia zakładu ubezpieczeń o zajściu w styczniu 2013. ten odmówił wypłaty odszkodowania. W uzasadnieniu podał, że nie ma wystarczających danych i dokumentów dotyczących sprawcy kolizji. – Sprawa ciągnie się już prawie pół roku. Czy ubezpieczyciel może przeciągać wypłatę odszkodowania w nieskończoność? – pyta pani Anna.Aneta Mościcka•13 czerwca 2013