Langley, mamy problemNarastający spór kanadyjsko-indyjski niepokoi i angażuje coraz więcej krajów. Warto go czujnie obserwować, bo może znacząco zmodyfikować globalny układ sił, a przy tym sporo uczy nas o tym, jak są prowadzone rozgrywki w sferze bezpieczeństwa.Witold Sokała•07 listopada 2024
Powrót Trumpa. Nudno nie będziePrezydentura Donalda Trumpa to dla reszty świata pewność sporych perturbacji, ale dla niektórych promyk nadziei na większą sprawczość Stanów Zjednoczonych.Witold Sokała•07 listopada 2024
Mali aktorzy na wielkiej scenieNa przeciwnych krańcach Morza Czarnego – w Mołdawii i Gruzji – toczy się gra między Wschodem a Zachodem. Przede wszystkim o prestiż, bo w obecnych realiach to kwestia nawet ważniejsza niż surowce czy geostrategiczne przyczółkiWitold Sokała•25 października 2024
Mali aktorzy na wielkiej scenie. Przyszłość Mołdawii po referendum i wyborachNa przeciwnych krańcach Morza Czarnego – w Mołdawii i Gruzji – toczy się gra między Wschodem a Zachodem. Przede wszystkim o prestiż, bo w obecnych realiach to kwestia nawet ważniejsza niż surowce czy geostrategiczne przyczółki.Witold Sokała•24 października 2024
Jedna tarcza nie wystarczyDobrze, że powstaje Tarcza Wschód, ale ewentualny lądowy atak Rosjan to nie jest jedyne – a nawet nie najpoważniejsze – zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Witold Sokała•18 października 2024
Jedna Tarcza Wschód nie wystarczyDobrze, że powstaje Tarcza Wschód, ale ewentualny lądowy atak Rosjan to nie jest jedyne – a nawet nie najpoważniejsze – zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa.Witold Sokała•17 października 2024
Ile wolności dla wrogów wolności?W poszukiwaniu odpowiedzi na tytułowe pytanie, być może kluczowe dla przyszłości liberalnych demokracji, ważny precedens stworzyła właśnie RumuniaWitold Sokała•11 października 2024
Diana Șoșoacă i jej wpływ na demokratyczne zasady w RumuniiW poszukiwaniu odpowiedzi na tytułowe pytanie, być może kluczowe dla przyszłości liberalnych demokracji, ważny precedens stworzyła właśnie Rumunia.Witold Sokała•10 października 2024
Czy Polska potrzebuje obowiązkowego poboru?Jeszcze niedawno wojna była dla nas czymś odległym w czasie (przynajmniej o pół wieku) albo przestrzeni (o parę tysięcy kilometrów). Dramat Ukrainy to zmienił, a jednym ze skutków jest powrót do rozważań o potrzebie obowiązkowego poboru. Czasem to głos środowisk sfrustrowanych zmianami kulturowymi. Sprowadza się do schematu: „wojsko robi z chłopców prawdziwych mężczyzn”. To nieprawda (wystarczy się przyjrzeć facetom po pięćdziesiątce i po dawnej służbie zasadniczej), ale ponieważ wierzące w to osoby to część elektoratu, u polityków może się pojawiać pokusa, by zaspokoić ich oczekiwania.Witold Sokała•10 października 2024