Między socjalizmem a kapitalizmem
Dziennikarze mają
szczególną skłonność do
wyśmiewania polityków za to, czego ci nie zrobili.
W modzie jest krytykowanie PO, że nie robi tak
odważnych cięć, jak Merkel, Sarkozy, Cameron.
Przyzwoitość nakazywałaby
wstrzemięźliwość tej krytyki.