Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Lekkomyślna Unia pobudza separatystów

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Projekt Unii Europejskiej wywraca się na naszych oczach na projekcie wspólnej waluty. Nobel dla niej zabrzmiał jak requiem...

David Cameron, premier Wielkiej Brytanii, zgodził się na referendum w sprawie niepodległości Szkocji, bo nie wierzy, że Szkoci mogą ufać w przyszłość UE. Szkoccy narodowcy liczą na patriotycznego ducha wynikłego np. z planowanych obchodów rocznicy bitwy pod Bannockburn, w której to dokopali Anglikom. 1/3 Szkotów jest gotowa wyjść z angielsko-szkockiej unii. Pozostaje pytanie po co. Kiedyś Wielka Brytania służyła jako wielka szansa dla tych Szkotów, którzy chcieli wzbogacić się poza granicami kraju. Niall Ferguson przypomniał w "Imperium" (świetna, przemilczana przez Polaków książka; nasza elita nie potrafi dzisiaj z pasją dyskutować nad niczym, co nie ma związku z PiS albo chociaż z aborcją), że aż 25 proc. brytyjskich urzędników w Indiach Brytyjskich to byli Szkoci. Imperium dawało możliwość swoistej wewnętrznej ucieczki z terenów o kiepskich perspektywach dla swoich mieszkańców. Czy Szkocja potrzebuje wciąż Wielkiej Brytanii?

Szkoci nie chcą zmniejszać skali integracji z Europą. Wręcz przeciwnie, to UE daje im wreszcie argument, aby odłączyć się od Anglików, pozostając częścią większej całości ze wszystkimi tego korzyściami: rynkiem zbytu, pracą za granicą, podróżami. Dopóki Unia nie stanie się jednym państwem, a na razie się na to nie zanosi, podczepienie się pod Wielką Brytanię służy interesom Szkocji.

Na mapie świata jesteśmy eurokropkami. Chińczycy czy Hindusi patrząc na mapę Starego Kontynentu, widzą tylko kilka państw, które znają z telewizji. Nie zwrócą uwagi na Szkocję czy Galicję, Górny Śląsk, a nawet na zieloną Polskę, bo są one z ich punku widzenia nic nieznaczące. Dlatego bycie częścią marki "Zjednoczone Królestwo" to błogosławieństwo, a nie balast. Szkoci otrzymali za darmo to, o co np. Polacy muszą walczyć każdego dnia - rozpoznawalność.

Hola, powie ktoś, Szkocja zamieni po prostu brand UK na brand UE. Wspólnota europejska, dając możliwość federalizacji, pobudziła na nowo ruchy separatystyczne w Hiszpanii, Belgii czy Szkocji. Jednak to jej własna przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Wielka Brytania jest w zestawieniu z Unią gigantem.

@RY1@i02/2012/204/i02.2012.204.18600020b.802.jpg@RY2@

Jan Wróbel, dziennikarz i publicysta

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.