Handlowcy muszą mieć wolne
Podczas planowania świątecznych
zakupów w moim małżeństwie doszło
niemal do kryzysu - śmieje się pani Dorota.
- Na liście sprawunków, które trzeba
poczynić w Wigilię, zaznaczyłam pieczywo,
dodając, że należy kupić je na zapas, bo
w drugi dzień świąt będziemy mieli
gości, a sklepy będą nieczynne -
mówi nasza czytelniczka. - Mąż jednak
uważał, że zakaz handlu dotyczy tylko
pierwszego dnia, a drugiego będą pracowały
hipermarkety i galerie handlowe, więc na pewno kupi
świeżutkie bułeczki. Moim zdaniem nie ma
racji, ale on się upiera przy swoim. Jak to więc
jest z tym zakazem handlu w dni świąteczne? -
pyta pani Dorota.