Pieniądze za punkty na karnetach
W naszym kraju często jeszcze spotykam się z punktowymi systemami opłat za karnety narciarskie. Nie korzystałam z nich, starałam się zawsze kupować bilety czasowe, bo dla mnie, doświadczonej narciarki, zawsze były bardziej opłacalne - pisze pani Agnieszka. - Teraz jednak wybieram się na zimowe ferie z wnuczką, którą będę uczyć jeździć na nartach. Karnet punktowy może się okazać korzystniejszy. Czy to prawda, że stacje narciarskie mają obowiązek zwracać pieniądze za niewykorzystane punkty? Pamiętam z dawnych lat wywieszki, że "kasa nie zwraca...". Jak jest naprawdę? - zastanawia się czytelniczka.
Choć karnety punktowe w Europie odchodzą już w przeszłość, u nas funkcjonują nawet w poważnych ośrodkach. Na szczęście w przeszłość odchodzą także wywieszki, można je jeszcze zobaczyć tylko w małych, położonych na uboczu stacjach narciarskich. Jeżeli wykupimy w kasie za dużo punktów i nie wykorzystamy ich do końca dnia lub do końca pobytu na narciarskich feriach, mamy prawo do zwrotu nadpłaconych pieniędzy. Jeżeli nawet przy kasie ośrodka albo w regulaminie znajdziemy informację (zdarza się to coraz rzadziej, choć do niedawna było powszechną praktyką), że "kasa nie zwraca za niewykorzystane punkty", jest ona niezgodna z prawem.
Używając karnetu punktowego, wykorzystujmy poszczególne wjazdy, z których każdy stanowi samodzielne świadczenie. Jeśli w jednej stacji narciarskiej działa kilka wyciągów, a opłata za korzystanie z każdego z nich odpowiada innej wartości punktowej, niełatwo jest z góry przewidzieć dokładnie, ile razy uda się podjechać poszczególnymi wyciągami. W takiej sytuacji na karnecie może pozostać np. taka liczba punktów, która nie wystarcza na wyjazd żadnym z wyciągów. Wtedy nie ma możliwości ich wykorzystania. Trzeba dokupić kolejne lub poprosić o zwrot pieniędzy za te, które pozostały na karnecie. W dobie biletów elektronicznych nie ma żadnych przeciwwskazań technicznych, które uniemożliwiałyby wyliczenie pozostałej liczby punktów. Takie stanowisko zajął Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, analizując wnioski z kontroli przeprowadzonej w ośrodkach narciarskich.
Jeśli zatem spotkamy się z odmową zwrotu pieniędzy za niewykorzystane przejazdy, zgłośmy to najbliższemu powiatowemu rzecznikowi konsumentów. Nie możemy natomiast oczekiwać zwrotu pieniędzy, jeśli kupimy bilet czasowy, a będziemy jeździć krócej niż wynosi okres jego ważności (np. pół dnia zamiast całego).
@RY1@i02/2013/003/i02.2013.003.00700030i.802.jpg@RY2@
shutterstock
Dla początkujących narciarzy karnet punktowy jest korzystniejszy
Anna Ochremiak
Podstawa prawna
Art. 385 (1,3), art. 379 par. 2 usta wy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu