SLPS, czyli Swoim Lepszy Przydział Spraw
21 listopada 2018 r. w
DGP ukazał się artykuł red. Małgorzaty Kryszkiewicz „Jak w praktyce
(nie) działa losowy przydział spraw”. Znalazł się w nim opis pewnej
sprawy karnej, która zawisła przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Okazało
się, że zarówno prezes (chodzi o Macieja Nawackiego zasiadającego
jednocześnie w Krajowej Radzie Sądownictwa), jak i wiceprezes tego sądu w
ogóle nie brali udziału w kolejnych losowaniach mających
zdecydować, kto tę sprawę poprowadzi. Prezes Nawacki wyjaśnił, że jej
„kategoria” znajdowała się poza zakresem jego i jego zastępcy
obowiązków. A te ostatnie określono w Formularzu podziału czynności
autorstwa prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, ustalonego po
zasięgnięciu opinii właściwego kolegium sądu. W dniu publikacji do
sprawy odniosło się Ministerstwo Sprawiedliwości w pełnym emocji
komunikacie umieszczonym na swojej stronie, zapewniając, że system
losowego przydzielania spraw (SLPS) funkcjonuje prawidłowo i jest
transparentny.