Dziennik Gazeta Prawana logo

SLPS, czyli mało miejsca na przypadek

6 marca 2019

N a jwyższy czas, by Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało, że opracowywany w mozole i wdrożony już w większości sądów system losowego przydziału spraw (SLPS) nie spełnił pokładanych w nim nadziei. To, co stało się ze słusznym skądinąd w założeniu projektem, jest najlepszym przykładem na to, że nawet najlepsze pomysły kończą w niesławie, gdy ich twórcy są głusi na sygnały ze strony tych, których owe pomysły dotyczą w praktyce.

Od samego początku był problem z objęciem przez system wszystkich kategorii i rodzajów spraw w sądach obu instancji. SLPS ruszył 2 stycznia 2018 r., choć nie we wszystkich sądach. Całość miała być uruchomiona 1 kwietnia 2018 r. Później ten termin przesunięto na 1 października, następnie na 1 stycznia 2019 r., by ostatecznie stanęło na 1 lutego br. W ciągu całego poprzedniego roku sędziowie zgłaszali zastrzeżenia dotyczące obciążania poszczególnych referatów w drodze losowania. Normą było, że kilka bądź kilkanaście numerków, a więc spraw, system przydzielał jednemu sędziemu, nie widząc, że w wydziale oprócz niego są jeszcze inni. Dochodziło do rażąco nierównego obciążenia sędziów pracą. Twórcy założeń leżących u podstaw losowania i przydziału spraw nie dostrzegli, że w sprawach karnych grudzień i czerwiec charakteryzują się wzmożonym wpływem aktów oskarżenia do sądów. Model oparty na założeniu, że urlop bądź inna usprawiedliwiona absencja trwająca dłużej niż cztery dni wstrzymuje wpływ spraw do referatu sędziego, premiuje swoiste wyludnienie wydziałów karnych w tych okresach.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.