Reforma sądów: Jeszcze o błędach w rozumowaniu Jana Rokity [POLEMIKA]
Dobrze by było, gdyby publicyści i komentatorzy uświadomili sobie w końcu, że pojęcie niezawisłości sędziowskiej nie jest abstrakcją. W ciągu ostatnich trzech lat nie przeprowadzono żadnych zmian, które by usprawniły pracę orzeczników. Zrobiono za to sporo, by sądy wszystkich instancji podporządkować politykom.