Lewestam: Takie Trumpy się zdarzają
Kto jest dobrym liberałem?
Różnie mówią, ale zgódźmy
się na program minimum: to człek taki, który
lubi różne rzeczy, w tym demokrację, ale
najbardziej lubi prawa człowieka. Dlatego tam, gdzie
pięciu zielonych chce zjeść szóstego
niebieskiego, on zawsze stanie po niebieskiej stronie,
choćby go nie znosił – i temu zawsze
służyć będą jego preferencje
polityczne. Dyktatura? Jeśli rządzi zielony,
niebieski zginie w zupie. Autorytaryzm? Zieloni na górze
– biada niebieskiemu na dole. Demokracja? Też
zjedzą, tyle że najpierw zagłosują. Tylko
demokracja liberalna, z systemem różnorakich
zabezpieczeń – takich jak na przykład
trójpodział władzy – może
uchronić mały błękit od apetytu wielkiej,
silnej zieleni.