W tym roku na rynek mieszkaniowy wróci
normalność
Po kryzysie sytuacja stabilizuje się. Ceny
mieszkań osiągnęły poziom równowagi.
Są one o 10 - 15 proc. niższe niż w
okresie hossy z przełomu lat 2007 i 2008. Nie
sądzę jednak, by miały nadal spadać.
Wzrasta też liczba transakcji na rynku mieszkaniowym.
Deweloperzy budują więcej. A to oznacza, że
nadchodzi okres powolnego, lecz systematycznego
ożywienia.