Nowe przepisy nie uderzą w klienta
Ograniczenie dostępu do kredytów powinno doprowadzić do spadku ich cen - twierdzi w rozmowie z DGP Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.
Zdaniem szefa nadzoru lepsze badanie zdolności kredytowej klientów - do czego będzie zobowiązywać rekomendacja T - powinno skutkować mniejszym odsetkiem kredytów, które mają negatywny wpływ na jakość portfela banków. W dłuższej perspektywie doprowadzi to do spadku cen usług.
Stanisław Kluza zapowiada, że regulacje wejdą w życie w całości dopiero w 2011 roku. Ostateczne decyzje KNF co do kształtu rekomendacji T mogą zapaść w styczniu.
Komisja planuje złagodzenie niektórych wcześniej proponowanych zapisów. Np. rodziny mające duże dochody będą mogły przeznaczać na obsługę zobowiązań kredytowych i finansowych więcej niż połowę tego, ile zarabiają.
Stanisław Kluza szacuje, że sektor bankowy będzie miał za 2009 r. ok. 10 mld zł zysku, ale zapowiada, że KNF będzie namawiała banki, by nie wypłacały dywidendy, ale zatrzymały pieniądze w spółkach.
@RY1@i02/2010/001/i02.2010.001.166.001c.001.jpg@RY2@
Problemy banków z kredytami mogą wrócić wraz z poprawą koniunktury - twierdzi Stanisław Kluza
Fot. Wojciech Górski
RG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu