Mazanec: In dubio pro tributario, czyli złoty papierek, a w środku…
Bronisław Komorowski, podpisując nowelizację ordynacji podatkowej z zapisaną zasadą „in dubio pro tributario”, czyli rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, chciał dać przedsiębiorcom narzędzie do walki z zaborczym fiskusem. Dziś już wiadomo, że to narzędzie nie działa. Organy skarbowe po prostu nie mają wątpliwości, więc zasadę zastosowano od początku roku zaledwie kilkanaście razy. Co więcej, jest ona bardziej przydatna fiskusowi, który powołując się na nią, może w zasadzie bezboleśnie wycofać się ze swoich wątpliwych decyzji.