PPK: Jak wygląda nowa forma oszczędzania na emeryturęPPK to pracowniczy plan kapitałowy – nowy obowiązkowy system gromadzenia oszczędności emerytalnych obciążający pracodawców i pracowników. W praktyce PPK mają zastąpić mało popularne, ale całkowicie dobrowolne pracownicze programy emerytalne (PPE). Podobnie jak i one PPK mają być grupową formą gromadzenia oszczędności związaną z zakładem pracy, ale w odróżnieniu od nich ich rola w ramach III filaru emerytalnego ma być dużo większa (a to m.in. dzięki ich obligatoryjności). Łukasz Kuczkowski•30 czerwca 2017
Nadchodzą pracownicze plany kapitałowe. Czy firmy będą zakładać na ostatnią chwilę PPEWprowadzenie pracowniczych planów kapitałowych ma być nową alternatywą dla funkcjonujących obecnie pracowniczych programów emerytalnych. Niestety, istnieje ryzyko, że nowa formuła oszczędzania na emeryturę będzie niekorzystna zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. W efekcie już dziś pojawiają się argumenty przemawiające za tym, by nie czekać na nowe rozwiązanie, ale skorzystać z już istniejącego. Niewykluczone jednak, że dla części przedsiębiorców czas na decyzję minie z końcem obecnego miesiącaŁukasz Kuczkowski•08 czerwca 2017
Resort pracy: Kierowcy ze składkami. Eksperci: To nadinterpretacjaZdaniem części prawników stanowisko ministerstwa opiera się na błędnym rozumieniu wyroku TK. W orzeczeniu tym bowiem nie zakwestionowano definicji podróży służbowej, ale jedynie sposób rozliczeń. Łukasz Kuczkowski•01 czerwca 2017
Ryczałty za nocleg: Ostatnie dni na zaskarżenie wyrokówDo 29 marca firmy transportowe mogą wnosić o wznowienie postępowań w sprawach, w których dotychczas przegrały w sądzie pracy procesy o wypłatę takich należności dla kierowców.Łukasz Kuczkowski•16 marca 2017
Porozumienie zaprzecza logice i jest niezgodne z prawem unijnymDziewięciu ministrów transportu z państw UE chce, by kierowcy odbywali 45-godzinne odpoczynki tygodniowe w kraju swojego miejsca zamieszkania. Ale to nie wszystko. Optują również za tym, by poszczególne kraje surowo karały za odpoczywanie w pojeździespecjalista z zakresu czasu pracy, były pracownik PIP i SN Łukasz Prasołek•02 marca 2017
GiP chce pomóc, ale na koszt firmPROBLEM: Zdaniem głównego inspektora pracy podmiot sprzedający firmę powinien przez kolejny rok lub dwa ponosić odpowiedzialność za zaległości płacowe. Wszystko po to, by zabezpieczyć pracowników przed nieuczciwym pracodawcą, który sprzedaje firmę wraz z nimi. Nieuczciwym, bo zdarza się, że przy takim transferze były pracodawca celowo zwleka z wypłatą pensji. Czego przykładem jest sprawa spółki Bezpieczny List, sprzedanej przez Inpost (pisaliśmy o tym w DGP nr 219). GIP zwrócił się ze swoją propozycją do resortu rodziny. Jednak już dziś pomysł budzi kontrowersje. Zdaniem ekspertów jest to rozwiązanie za daleko idące i istnieje ryzyko, że obróci się przeciwko uczciwym przedsiębiorcom.Paula Koczara•13 grudnia 2016
Praca tymczasowa: Zmienią się obowiązki ewidencyjne przy umowach-zleceniachEwidencja wykonania zlecenia ma być domeną pracodawcy użytkownika. Jednak to agencja w umowie z nim powinna ustalić, jak liczyć godzinę pracy, oraz wprowadzić tryb reklamacji w razie nieprawidłowości w ewidencjiŁukasz Kuczkowski•27 października 2016
Stawka godzinowa pełna absurdów. 13 zł od zleceń: Raz będzie, a raz niePROBLEM: 5 sierpnia prezydent podpisał ustawę z 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz niektórych innych ustaw (dalej: ustawa). Od stycznia 2017 r. obowiązywać będzie zatem minimalna stawka za godzinę pracy osób przyjmujących zlecenie. Przez to pojęcie będziemy rozumieć jednak nie tylko tę stronę umów-zleceń z art. 734 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.), lecz także świadczących usługi, o których mowa w art. 750 k.c. Ustawa powoduje jednak liczne wątpliwości interpretacyjne dotyczące m.in. podmiotów nią objętych oraz oceny wymogu niezatrudniania pracowników i niezawierania umów ze zleceniobiorcami przez przyjmującego zlecenie.Łukasz Kuczkowski•18 sierpnia 2016
Więcej nie zawsze znaczy lepiej. Są granice przy wskazywaniu przyczyn zwolnieniaWedług SN wystarczy, aby tylko jeden powód rozstania okazał się usprawiedliwiony. Bazując na tym, pracodawcy traktują wypowiedzenie jak pojemny worek na zarzuty – nie zawsze uzasadnione. A to błąd.Łukasz Kuczkowski•14 lipca 2016