Państwo do odzysku. Historia III RP, z jej cieniami i blaskami, nie opowie się samaPakt Ribbentrop-Mołotow, którego kolejna rocznica przypada w ten weekend, jest przez wielu uznawany za czwarty rozbiór Polski i symboliczny kres II Rzeczpospolitej. Dla innych cezurą tą jest kampania wrześniowa, która zakończyła się klęską tylko dlatego, że 17 września dostaliśmy cios w plecy. Kolejni uważają za punkt graniczny powstanie warszawskie, w którym zginęli przedstawiciele elit. Niezależnie od tego, jak określimy moment upadku II RP, w świadomości wielu osób funkcjonuje ona jako mit o sprawnym państwie, które może być wzorem nawet dla współczesnej Polski.Marcin Kędzierski•24 sierpnia 2025
Polski Kościół się rozpada? Większość wiernych nie słucha już biskupówKościół katolicki w Polsce coraz wyraźniej traci znaczenie instytucjonalne. Rzeczywisty wpływ na życie religijne mają dziś świeccy – nie hierarchowie. A same struktury kościelne coraz częściej działają obok, a nie na rzecz wspólnoty wiernych.Marcin Kędzierski•02 sierpnia 2025
Wojna, migranci i „nasi chłopcy”. Jak historia wraca do polityki polsko-niemieckiej?Podczas corocznej pielgrzymki rodziny Radia Maryja na Jasną Górę bp Wiesław Mering, emerytowany ordynariusz diecezji włocławskiej, stwierdził, że przyjazne relacje między Polakami i Niemcami są niemożliwe. Jego słowa wywołały lawinę komentarzy. We wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało nawet notę dyplomatyczną do Stolicy Apostolskiej, oczekując wyciągnięcia konsekwencji wobec emerytowanego hierarchy.Marcin Kędzierski•18 lipca 2025
Tusk, nasz polski Orbán [OPINIA]Podczas awantury wokół ważności wyborów prezydenckich w Polsce po obu stronach politycznej barykady można było usłyszeć hasło „Bukareszt w Warszawie”, nawiązujące do unieważnienia pierwszej tury głosowania w Rumunii. Dla jednych slogan ten wyrażał przekonanie, że Karol Nawrocki zwyciężył za sprawą fałszerstw; dla drugich oznaczał ryzyko ingerencji w decyzję podjętą przy urnach przez obywateli.Marcin Kędzierski•12 lipca 2025
Dlaczego Polacy boją się mieć dzieci? Społeczne lęki, a kryzys demograficznyPolska jest już bogatym krajem Zachodu. Takie wnioski płyną nie tylko z analizy danych o naszej sile nabywczej czy historii imigrantów zarobkowych, którzy przybywają nad Wisłę tak ze wschodu, jak i z innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Odnoszę wrażenie, że również zakończona przed trzema tygodniami kampania wyborcza dostarcza potwierdzenia tej tezy.Marcin Kędzierski•19 czerwca 2025