Koniec pracy zdalnej? Firmy mówią: wracajcie [SZTUKA SPORU]
Praca zdalna stała się współczesną „puszką Pandory” oraz potężnym generatorem konfliktów między pracodawcami a pracownikami. O tym, jak wygląda praca zdalna sześć lat po wybuchu pandemii, rozmawiają Elżbieta i Piotr Niezgódkowie, autorzy podcastu „Sztuka sporu”.
Rozmówcy zauważają, że po okresie pandemii, kiedy wszyscy przyzwyczaili się do pracy z domu, nadciąga fala wymuszonych powrotów do biur, co wynika z przekonania korporacji o wyższej efektywności pracy stacjonarnej i łatwiejszym nadzorze nad zespołem. Piotr Niezgódka wskazuje na ogromne wyzwanie, jakim jest prawne uregulowanie tego obszaru wewnątrz firm. – Trzeba wprowadzić bardzo szczegółowe regulacje. Mimo tego nakładu pracy, który w to wkładamy, na koniec i tak praca zdalna staje się generatorem sporów – zauważa.
Spory wynikają często z rozbieżnych potrzeb organizacyjnych i prywatnych. Pracodawcy dążą do przywrócenia pracy stacjonarnej, argumentując to potrzebą większej integracji, sprawnej komunikacji „twarzą w twarz” oraz skuteczniejszego skupienia pracowników na zadaniach. Pracownicy, którzy dostosowali swoje życie prywatne do trybu zdalnego – na przykład kupując dom daleko od biura – stawiają opór.
Praca zdalna w umowie. Kiedy potrzebne jest wypowiedzenie zmieniające
W sytuacjach, gdy praca zdalna jest wpisana na stałe do umowy (tzw. praca systemowa), pracodawca chcący zmienić te zasady musi liczyć się z koniecznością wręczenia wypowiedzenia zmieniającego. To zaś niesie ryzyko odejścia kluczowych specjalistów z firmy.
Nizgódkowie rozmawiają o sytuacji grup uprzywilejowanych, takich jak:
- rodzice małych dzieci
- opiekunowie chorych
- kobiety w ciąży
Choć mają oni ustawowe prawo wnioskować o pracę zdalną, pracodawca wciąż może odmówić, uzasadniając decyzję charakterem pracy lub jej organizacją. Przykładem może być wymóg obecności całego zespołu na wspólnych naradach, co ma na celu budowanie emocji i szybkie ustalanie strategii.
Spotkania online a praca zdalna. Czy pracodawca może wymagać włączonej kamery
Tu pojawia się problem włączania kamer podczas spotkań online. – W mojej ocenie przełożony lub przełożona może wymagać, żeby kamera była włączona. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, zawsze może powiedzieć, że jest niezdolny do pracy, uzyskać zwolnienie lekarskie i po prostu tego dnia nie uczestniczyć ze względów zdrowotnych w spotkaniu – mówi Piotr Niezgódka.
Praca okazjonalna i systemowa. Odwołanie do biura i praca wynikowa
A co w sytuacjach kryzysowych, które wymagają obecności pracownika w biurze? W przypadku pracy okazjonalnej ściągnięcie pracownika jest prostsze, ale przy sztywnych ustaleniach systemowych pracownik może odmówić przyjazdu. Elżbieta Niezgódka sugeruje rozwiązanie: – Sztywne ramy są lepsze niż „kompletny luz”. Jak rozwiązywać problemy? Trzeba wdrożyć systemy kontrolne, przejść na pracę wynikową, zamiast bazować na naiwnym zaufaniu, że wszystko będzie okej.
Bilans pracy zdalnej po pandemii. Dlaczego firmy wracają do biur
Czy masowy eksperyment z pracą zdalną się udał? Zdaniem rozmówców – w wielu firmach to się nie udało. Obecnie widoczny jest wyraźny powrót do tradycyjnych form pracy. Organizacje wolą zaryzykować nawet utratę części personelu, ale chcą odzyskać możliwość bezpośredniego kontaktu i efektywniejszego zarządzania zespołem w przestrzeni biurowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu