„Pacjenci zapłacą najwyższą cenę”. Czy rząd pogorszy chaos w ochronie zdrowia? [MIĘDZY NAMI POL I TYKA]
Czy po tym tygodniu mamy powody do zadowolenia, czy raczej do niepokoju? W tym odcinku rozmawiamy o: sukcesach ogłaszanych po szczycie NATO, pakiecie naprawczym dla ochrony zdrowia i największej od lat reformie Państwowej Inspekcji Pracy.
Choć szczyt NATO w Ankarze odbył się w ekspresowym tempie, Polska i Ukraina wywożą z niego kilka konkretów. Dla Kijowa to przede wszystkim 70 mld euro wsparcia jeszcze w tym roku, zapowiedź podobnej kwoty w 2027 r. i zaskakująco życzliwy Donald Trump, który zaczął chwalić ukraińskie uderzenia w głąb Rosji. Dla Polski ważne są natowskie rurociągi paliwowe, które mają zostać doprowadzone na wschodnią flankę i obietnica „politycznej autostrady” do stałej obecności wojsk USA.
MIĘDZY NAMI POL I TYKA: chaos w służbie zdrowia
Najwięcej czasu poświęcamy jednak ochronie zdrowia. Ministerstwo pokazało pakiet naprawczy: limity stawek dla lekarzy, kontrolę kontraktów, centralne kolejki i e-rejestrację. Tyle że to nie wygląda na reformę, tylko na próbę administracyjnego przykrycia systemowej zapaści. Rząd wskazuje na kominy płacowe, ale nie odpowiada na zasadnicze pytania: dlaczego pacjenci miesiącami czekają na leczenie, dlaczego szpitale toną w długach i dlaczego coraz częściej medycyną rządzi Excel, a nie wiedza lekarza. Jeśli kolejka stanie się ważniejsza od diagnozy, system będzie może bardziej uporządkowany na papierze, ale dla pacjentów stanie się wyłącznie bardziej bezduszny.
Na koniec wracamy do Państwowej Inspekcji Pracy. Reforma właśnie weszła w życie. Pytanie, czy PIP zacznie od państwowych instytucji, mediów publicznych i resortów, gdzie śmieciówki przez lata były normą.
Zapraszamy do wysłuchania najnowszego odcinka „Między nami pol i tyka”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu