Dziennik Gazeta Prawana logo

Orban gra z Kremlem do jednej bramki. Czy sojusz autokratów rośnie w siłę? [MIĘDZY NAMI POL I TYKA]

Nawrocki, Orbán i Trump. Czy to już wspólny front autokratów? [MIĘDZY NAMI POL I TYKA]
Nawrocki jak TrumpDziennik Gazeta Prawna
26 marca, 15:23

Drożejące paliwa, Orban coraz bliżej Kremla i polski prezydent na konferencji trumpistów w Teksasie. W szóstym odcinku „Między nami polityka” rozmawiamy o tym, czy obniżka VAT na paliwa rozwiąże problem rosnących cen, dlaczego Węgry przestają udawać neutralność wobec Rosji i co oznacza udział Karola Nawrockiego w konferencji CPAC.

Zaczynamy od tego, co wszyscy widzą na stacjach benzynowych: drożejących paliw i pomysłu rządu na obniżenie VAT. Czy to realna pomoc dla gospodarki, czy tylko krótkotrwała ulga, która niczego nie rozwiąże, jeśli wysokie ceny energii zostaną z nami na lata? Zastanawiamy się też, czy państwo powinno gasić pożar niższymi podatkami, czy raczej wykorzystać drogie paliwa jako impuls do przyspieszenia transformacji energetycznej.

Ale prawdziwa polityczna temperatura rośnie dziś gdzie indziej. W ostatnich tygodniach pojawiły się doniesienia, które brzmią jak potwierdzenie czegoś, o czym w europejskiej polityce mówiło się półgłosem od lat: rząd Wiktora Orbana funkcjonuje w praktyce jako kanał komunikacji Kremla w Unii Europejskiej, a teraz nikt już specjalnie nie próbuje tego ukrywać. Węgierskie władze otwarcie mówią o przekazywaniu informacji Moskwie, media piszą też o rosyjskich „specjalistach” od kampanii wyborczych, którzy pojawili się w Budapeszcie, a nawet o propozycji przeprowadzenia zamachu na Orbana, który miałby wzmocnić go w kampanii.

Do tej układanki dochodzi jeszcze jeden element: konferencja CPAC w Teksasie – zjazd środowisk związanych z ruchem Donalda Trumpa i globalną prawicą. Wystąpi tam prezydent Karol Nawrocki. Czy to tylko ideologiczny rytuał, czy sygnał, że polityczne linie podziału przebiegają dziś już inaczej niż jeszcze kilka lat temu?

Na koniec wracamy do Polski i pytania o granice demokracji. Czy w demokratycznym państwie można trafić do więzienia za słowa? Sprawa Adama Borowskiego i Pawła Kasprzaka pokazuje, jak cienka bywa granica między wyrokiem sądu a politycznym symbolem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.