Specjalny zasiłek celowy pomoże w chwilowych kłopotach
Moja sąsiadka, osoba młoda, ale
samotna, do niedawna radziła sobie. Miała
pracę i choć nie zarabiała wiele, to spokojnie
wiązała koniec z końcem. Ostatnio jednak
podupadła na zdrowiu, pracuje rzadko, widzę,
że zaczyna brakować jej pieniędzy na lekarstwa
i leczenie – opowiada pani Maria. – Trochę
jej pomagam, ale gotówki nie chce ode mnie brać,
czasem przyjdzie na obiad, czasem na herbatę. Do pomocy
społecznej zgłosić się nie chce,
mówi, że nie spełnia kryterium, więc nikt
jej nic nie da. Sprawdziłam: kryterium dla osoby
samotnej to 542 zł. U nas czynsz wynosi prawie tyle, a
jeszcze prąd, inne opłaty... jedzenie,
lekarstwa. Czy taka osoba może uzyskać cokolwiek z
pomocy społecznej