Udział w konkursie opisanym jako „ustawka” nie dyskwalifikuje sędziego
Przebieg kariery zawodowej, zwyczajne jej tempo oraz „brak nienaturalnych przyśpieszeń” świadczą o tym, że awans sędziego do wyższego sądu był następstwem podnoszenia kwalifikacji, umiejętności i doświadczenia. I to nawet wówczas, gdy konkurs, w którym wziął on udział, w mediach był przedstawiany jako „ułożony” przez tzw. sędziów dobrej zmiany. Takie wnioski płyną z lektury niedawno opublikowanego uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.