Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

samorząd województwa

25 stycznia 2021

Prawo zabrania łączenia funkcji włodarza z jakąkolwiek inną pracą w administracji publicznej. A jednak to się zdarza…

Ogrom zadań ciążących na włodarzu sprawia, że efektywne rządzenie nawet dwiema małymi gminami nie jest praktycznie możliwe. Nie pozwala na to również art. 27 ustawy o samorządzie gminnym (dalej: u.s.g.). Przepis ten też zakazuje wójtowi dorabiania na dodatkowym angażu w administracji rządowej. Analogiczne obostrzenia dotyczą też starostów i marszałków województw. Z tym, że oni mogą być dodatkowo radnymi. W przypadku wójta (burmistrza, prezydenta miasta) taka kumulacja ról jest zabroniona. Coraz częściej jednak samorządowcy nie przejmują się ograniczeniami związanymi z łączeniem stanowisk i podejmują dodatkową pracę, np. w państwowych agencjach, inspekcjach czy służbach – o czym donoszą i co im wytykają lokalne media. Taki proceder nie powinien ujść na sucho. Przepisy mówią bowiem wyraźnie, że sankcją za łączenie stanowisk jest pozbawienie włodarza funkcji. Dlaczego zatem odpowiednie organy nie wyciągają wobec naruszających przepisy konsekwencji? Najczęściej dlatego, że nie są w posiadaniu informacji o faktycznym dorabianiu przez samorządowca. Gdy tę wiedzę mają, powinny reagować szybko. W dzisiejszej publikacji, na konkretnych przykładach i przywołując orzecznictwo, pokazujemy, jakie sytuacje związanie z łączeniem stanowisk mogą być powodem odwołania włodarza. ©℗
Leszek Jaworski
25 stycznia 2021

18 października 2020

05 października 2020