Programy ochrony powietrza nadają się do zaskarżenia
Agnieszka Warso-Buchanan: Administracja kolejny raz przygotowuje dokumenty, które po dwóch, trzech latach okażą się nieefektywne
fot. Materiały prasowe
Agnieszka Warso-Buchanan, radca prawny w zespole Czyste Powietrze w ClientEarth Prawnicy dla Ziemi
Komisja Europejska dostrzegła, że w Polsce nie ma możliwości zaskarżenia programu ochrony powietrza (POP) uchwalanego przez sejmik województwa i wszczęła wobec Polski procedurę przeciwnaruszeniową. Próby zaskarżania programów w sądach były nieskuteczne, bo...?
Sądy administracyjne orzekały, że obywatele i obywatelki Polski, a także organizacje pozarządowe nie mają legitymacji procesowej w tych sprawach, ponieważ nie mają interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały sejmiku wojewódzkiego przyjmującej POP. Kończyło się to odrzuceniem sprawy. Komisja Europejska (KE) wszczęła procedurę przeciwnaruszeniową wobec Polski, ponieważ analizując polskie przepisy oraz orzecznictwo sądów, stwierdziła, że nie gwarantują one prawa zaskarżenia uchwały podjętej przez sejmik województwa, a w istocie znacząco ograniczają fundamentalne prawo, jakim jest prawo do sądu w sprawach jakości powietrza, osobom indywidualnym i organizacjom pozarządowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.